Uroczystość rozpoczęła się od wprowadzenia pocztów sztandarowych oraz wspólnego odśpiewania „Mazurka Dąbrowskiego” – pieśni, która od pokoleń jednoczy Polaków i przypomina o ich sile oraz wytrwałości. To święto, pełne dumy, refleksji i wdzięczności, wpisało się głęboko w serca mieszkańców, którzy z szacunkiem uczcili historię i bohaterów narodowych.
Następnie głos zabrała Katarzyna Drożdżowska, prowadząca wydarzenie, która wprowadziła uczestników w klimat pełen zadumy i szacunku wobec historii oraz jej bohaterów.
– Dla upamiętnienia wydarzeń z 1918 roku uroczyście obchodzimy dziś Narodowe Święto Niepodległości. To dzień wyjątkowy, pełen refleksji nad znaczeniem wolności, suwerenności i wspólnoty. W symbolice tego święta każdy z nas może odnaleźć cząstkę siebie – podkreśliła.
Do zgromadzonych zwrócił się burmistrz miasta i gminy Połaniec, Jacek Benedykt Nowak, witając wszystkich gości, w tym parlamentarzystów, radnych powiatowych i miejskich, samorządowców, pracowników Urzędu Miasta i Gminy Połaniec, dyrektorów i kierowników jednostek administracyjnych, szkół, służb mundurowych, harcerzy, przedsiębiorców i mieszkańców.
W przemówieniu burmistrz przypomniał słowa św. Jana Pawła II: „Naród, który nie zna swojej przeszłości, umiera i nie buduje przyszłości.” W jego słowach wybrzmiało głębokie przekonanie o konieczności dbania o pamięć i wartości narodowe.
– Dziś obchodzimy jedno z najważniejszych świąt państwowych – Święto Niepodległości. Jako burmistrz czuję się zobowiązany dbać o tradycje, wartości i pamięć historii Polski. To dzień, w którym czcimy pamięć tych, którzy poświęcili życie dla ojczyzny. Walka o niepodległość była naznaczona ofiarą krwi, a bohaterowie tamtych lat, mimo represji i szykan, nie ustawali w dążeniu do wolności – powiedział burmistrz Jacek Benedykt Nowak.
Burmistrz przypomniał, że 11 listopada ustanowiono oficjalnie Świętem Niepodległości dopiero w 1937 roku, jako dzień upamiętniający zwycięstwo pod wodzą marszałka Józefa Piłsudskiego. Podkreślił, że ojczyzna to nie tylko ziemia – to dzieje ludzi, historia, kultura, a także wartości, takie jak Bóg, Honor i Ojczyzna, które kształtowały naród polski i które musimy przekazywać przyszłym pokoleniom. Na zakończenie, burmistrz wyraził wdzięczność, że corocznie możemy jednoczyć się, oddając hołd poległym i dziękując za możliwość życia w wolnej Polsce.
Następnie głos zabrała Małgorzata Walenciak, przewodnicząca Rady Miejskiej w Połańcu, która w swoim wystąpieniu przedstawiła zarys historyczny długiej i wyboistej drogi Polski do niepodległości.
– Zasadniczy krok do przywrócenia Polsce należnego miejsca w Europie został postawiony właśnie w 1918 roku. Wówczas spełniły się nadzieje kilku pokoleń Polaków, a rozpoczęła się budowa Rzeczypospolitej od podstaw. Miliony Polaków wkładało ogromny wysiłek w budowę nowoczesnej i dumnej Polski. I wtedy nadszedł rok 1939 – kolejne rozbiory, tym razem ze strony nazistowskich Niemiec i bolszewickiej Rosji. Lata wyniszczającej wojny oraz upokorzenia w powojennej niewoli stały się kolejną próbą dla naszego narodu. Ale duch polskiego narodu okazał się niezłomny. Nigdy nie zgasło pragnienie wolności i niepodległości. I my dziś mamy zaszczyt celebrować niepodległość naszego kraju, odzyskaną po długich 123 latach niewoli – mówiła Małgorzata Walenciak.
Podkreśliła także, że dziś obchodzimy 106. rocznicę odzyskania niepodległości przez naszą ojczyznę.
– Cieszymy się z naszej wolności, pamiętamy o bohaterach, którzy walczyli o nasz kraj. Chylimy czoła przed wszystkimi bohaterami tamtych wydarzeń i dziękujemy za ofiarę i trud kilku pokoleń naszych rodaków. Uczymy nasze dzieci naszej historii. W dniu Święta Niepodległości wspominamy tych, którzy przez tysiąclecia naszej państwowości budowali Polskę w różnych okresach jej historii. Wspominamy ludzi, którzy odzyskali naszą Ojczyznę – Polskę – podkreśliła Walenciak.
Przewodnicząca Rady Miejskiej odniosła się także do aktualnych wyzwań i podkreśliła, że nie jest to czas wolny od obaw.
– Sytuacja naszego sąsiada, Ukrainy, gdzie toczy się wojna, prowadzi do głębokiej refleksji, zadumy, a także obaw o naszą przyszłość. Jesteśmy świadkami historii, w której naród ukraiński próbuje odeprzeć rosyjskie wojska, walcząc o swoją wolność i suwerenność – powiedziała.
Apelując o jedność i solidarność, Walenciak przywołała słowa generała Władysława Andersa.
– Odrzućmy wszystko, co nas dzieli, i bierzmy wszystko, co nas łączy w pracy i walce o wolność i niepodległość Polski.
Na zakończenie wezwała zebranych do doceniania daru wolności i wzajemnego szacunku oraz do budowania silnej Polski opartej na wspólnych wartościach, patriotyzmie i dbałości o dobro wspólne.
Następnie wybrzmiała poruszająca kompozycja „Wolność – Te Deum”, głęboko inspirowana kościelnym hymnem „Ciebie, Boże, wysławiamy”, w wykonaniu Karola Grabowskiego z Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu. Przejmujące dźwięki utworu, podkreślające dążenie do wolności oraz wdzięczność za odzyskaną niepodległość, poruszyły serca zebranych.
Referat historyczny wygłosiła Małgorzata Dalmata-Konwicka, która przywołała wydarzenia związane z trudną drogą Polski do niepodległości.
– Dziś, 11 listopada 2024 roku, obchodzimy Narodowe Święto Niepodległości, które niesie nas na skrzydłach orła ku wspomnieniom o wybuchu I wojny światowej, powstaniu Legionów, odzyskaniu upragnionej wolności i wielu innych wydarzeniach naszej historii. Choć wiatr często wiał nam prosto w twarz, nie zaniechaliśmy marzeń o wolnej Polsce – mówiła Małgorzata Konwicka-Dalmata.
Podkreśliła również kluczową rolę Galicji jako serca polskich dążeń niepodległościowych. To właśnie tam znaleźli przystań działacze wolnościowi, tam też powstawały partie polityczne, a polski język obecny był w szkolnictwie, administracji i sądownictwie, co pozwalało pielęgnować narodową tożsamość. Spory pomiędzy zaborcami – Rosją, Austro-Węgrami i Niemcami – oraz napięcia międzynarodowe stwarzały nadzieję, że sprawa polska znajdzie podatny grunt na arenie międzynarodowej. Wspomniała także o kluczowej postaci tego czasu – Józefie Piłsudskim, nazywanym ojcem niepodległości, który świadomy tej sytuacji politycznej, założył we Lwowie Związek Walki Czynnej, a następnie kolejne formacje paramilitarne, kładąc podwaliny pod przyszłe Legiony.
Następnie wspomniała o tych, którzy szli do boju z marzeniem o wolnej Polsce, wierząc, że nadejdzie dzień, gdy obudzą się w kraju suwerennym i niepodległym. Wspomniała o lokalnym bohaterze, Bolesławie Kubiku, który w wieku zaledwie 16 lat z pełnym zapałem i oddaniem wstąpił do Legionów. Kubik miał doskonałe warunki do służby ułana i nie zawahał się poświęcić dla ojczyzny. Jego historia to świadectwo wielkiego ducha, hartu i niezłomności, który charakteryzował ówczesną młodzież.
Małgorzata Dalmata-Konwicka przybliżyła również liczebność oraz strukturę Legionów Polskich, przez które w sumie przeszło około 40 do 45 tysięcy żołnierzy.
– Legiony Polskie zostały powołane do życia 16 sierpnia 1914 roku przez Naczelny Komitet Narodowy i funkcjonowały w ramach armii austro-węgierskiej. Były podzielone na trzy brygady, które odegrały kluczową rolę w walce o niepodległość. I Brygada, dowodzona przez Józefa Piłsudskiego od momentu powołania 19 grudnia 1914 roku aż do 27 września 1916 roku, zasłynęła z niezłomnej waleczności. Była symbolem odrodzenia ducha polskiego i wolnościowych dążeń – mówila Małgorzata Dalmata-Konwicka .
Następnie przytoczyła historię II Brygady, która powołana 19 grudnia 1914 roku, początkowo pod dowództwem Ferdynanda Küttnera (do 14 lipca 1916), a następnie Józefa Hallera (do 19 lutego 1918), zapisała się w historii jako „Karpacka,” walcząc w trudnych warunkach górskich, gdzie stawiła czoła niełatwym wyzwaniom. Natomiast III Brygada powstała 8 maja 1915 roku. Jej dowództwo przechodziło kolejno przez ręce Wiktora Grzesickiego, Stanisława Szeptyckiego, Zygmunta Zielińskiego i Bolesława Roi. Przywołała także najważniejsze bitwy Legionów, w tym słynną bitwę pod Rokitną, która stała się symbolem heroizmu. W tej właśnie bitwie poległ młody Bolesław Kubik, odznaczony pośmiertnie za bohaterstwo. Podkreśliła, że pamięć o bohaterach, takich jak Bolesław Kubik, powinna być dla nas motywacją do wdzięcznego celebrowania naszej wolności. Zwróciła uwagę, że poświęcenie i oddanie tych, którzy walczyli o niepodległość, stanowią fundament współczesnej wolności Polski. Zachęcała do kultywowania pamięci o narodowych bohaterach oraz do radosnego świętowania tej wolności, którą mamy dzięki ich heroizmowi i ofiarom.
Następnie Bartłomiej Stachura odczytał list od posłanki na Sejm, Anny Krupki, skierowany do mieszkańców miasta i gminy Połaniec:
„Drodzy Mieszkańcy, 11 listopada to dla nas wszystkich wyjątkowy dzień – moment, w którym z dumą i wdzięcznością wspominamy naszych przodków, którzy walczyli o niepodległość Polski. Dzięki ich odwadze i wytrwałości dziś możemy cieszyć się wolnością, budować nasze życie i rozwijać naszą społeczność. Święto Niepodległości to czas, by przypomnieć sobie, co nas łączy jako Polaków: miłość do ojczyzny, szacunek do historii oraz wspólna odpowiedzialność za przyszłość naszego kraju. Warto wykorzystać ten dzień, aby docenić, jak wiele udało nam się osiągnąć wspólnymi siłami, ale także zastanowić się, jak jeszcze możemy przyczynić się do umacniania naszej wspólnoty. Niech to święto będzie dla nas inspiracją do działania na rzecz lepszej przyszłości, takiej, w której każdy z nas może czuć się bezpiecznie i godnie. Niech umacnia nas w poczuciu jedności i troski o naszą ojczyznę, w której każdy mieszkaniec odgrywa ważną rolę w jej kształtowaniu. Z okazji Święta Niepodległości życzę Państwu radosnych i spokojnych chwil w gronie rodziny i przyjaciół. Niech to będzie czas refleksji nad naszą przeszłością, ale i nad przyszłością, którą budujemy wspólnie” – przekazała w liście Anna Krupka, poseł ziemi świętokrzyskiej.
Anna Kosowicz, Wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Staszowskiego, zabrała głos podczas obchodów 106. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, podkreślając ogromne znaczenie tego święta dla każdego Polaka. W swoim wystąpieniu przytoczyła słowa Romana Dmowskiego: „Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie”, które, jak zaznaczyła, stanowią drogowskaz do dziś dla wszystkich, którym bliskie są sprawy narodu polskiego.
– Hasło to, po dziś dzień stanowi drogowskaz dla wszystkich, którym bliskie są sprawy narodu polskiego. W tym roku obchodzimy 106. rocznicę powrotu polski na mapy Europy, jako suwerennego i wolnego państwa – mówiła Anna Kosowicz, zwracając uwagę na głęboki sens tych słów, które mobilizują do aktywnego dbania o dobro Polski.
W swoim przemówieniu Wiceprzewodnicząca Rady Powiatu przywołała także słowa Cypriana Kamila Norwida: „Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek”, które w pełni oddają ducha działań ojców niepodległości.
– Te słowa w pełni oddają ducha działań ojców niepodległości, którzy mimo różnic politycznych i ideologicznych zjednoczyli się, by przywrócić suwerenność Polsce. I choć mieli różne wizje przyszłości, wiedzieli, że tylko wspólne działanie może przywrócić Polsce wolność. Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Ignacy Jan Paderewski, Wincenty Witos, Wojciech Korfanty i Ignacy Daszyński. Każdy z nich miał swoją wizję, ale wspólnie podejmowali działania, które pozwoliły nam odzyskać niepodległość. Ich niezłomność, determinacja i gotowość do poświęceń stanowią dla nas nadal wzór, który powinniśmy naśladować. To dzięki ich pracy i poświęceniu dziś możemy cieszyć się wolną Polską– mówiła Anna Kosowicz.
Na zakończenie swojego wystąpienia Anna Kosowicz życzyła wszystkim mieszkańcom radosnych chwil spędzonych w gronie rodziny i przyjaciół oraz chwil refleksji nad naszą historią i przyszłością. Podkreśliła, że Święto Niepodległości jest doskonałą okazją do przypomnienia sobie wartości, które wywalczyli przodkowie, oraz do umacniania poczucia odpowiedzialności za naszą wspólnotę.
Na zakończenie głos zabrał samorządowiec Roman Łowicki, rozpoczynając swoje wystąpienie od przytoczenia wiersza Ignacego Krasickiego „W klatce”:
„Czegoż płaczesz? — staremu mówił czyżyk młody —
Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody.
Tyś w niej zrodzon — rzekł stary — przeto ci wybaczę;
Jam był wolny, dziś w klatce — i dlatego płaczę.”
Nawiązując do słów poety, Roman Łowicki zwrócił uwagę na trudne dzieje Polski, która choć przez 123 lata była nieobecna na mapach Europy, nigdy nie przestała istnieć w sercach Polaków.
– Polska była obecna w modlitwach, wierszach, pieśniach, w rozmowach przy domowym ognisku. Jesteśmy narodem, który ponad wszystko umiłował wolność, często kosztem zdrowia i życia. Dzięki mądrości i przebiegłości naszych przywódców, Polska powróciła na mapy. Uczestnikom powstań przyświecał jeden cel – niepodległość. Ale jak my dzisiaj postępujemy z tą wolnością? Jak czcimy dorobek naszych przodków? Są momenty i sytuacje, których powinniśmy się wstydzić. To sytuacje, kiedy dobro partii jest ważniejsze od dobra kraju, kiedy zdobyta wiedza jest wykorzystywana w sposób całkowicie odwrotny do jej celu. Kiedy podział w społeczeństwie staje się tak widoczny, to na pewno uczestnikom walk o niepodległość, którzy patrzą na nas z niebieskiej krainy, jest przykro. Starajmy się tak postępować, aby do tego nie doszło. Bądźmy dumni, że jesteśmy Polakami. Czcijmy pamięć o bohaterach narodowych i dawajmy przykład, jak należy dbać o naszą ojczyznę – mówił Roman Łowicki.
Uroczystość uświetnił występ artystyczny Studia Piosenki “Sidus”, działającego przy Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu. W wykonaniu młodych artystów wybrzmiały poruszające pieśni, takie jak “Dziś idę walczyć – Mamo!” oraz “Honor i gniew”, które nadały uroczystości wyjątkowy, patriotyczny charakter.
Kolejnym punktem tegorocznych obchodów była uroczysta Msza Święta w kościele p.w. św. Marcina w Połańcu. 11 listopada w parafii stanowi szczególny dzień, a msze święte nabierają wyjątkowego, zarówno kościelnego, jak i patriotycznego charakteru. W homilii kapłan przypomniał postać św. Marcina, podkreślając jego świętość i poświęcenie dla innych. Jednocześnie ksiądz skoncentrował się na znaczeniu niepodległości Polski, przypominając o ważnych wartościach patriotycznych. Homilia ta była nie tylko formą edukacji religijnej, ale również momentem inspirującym do refleksji nad rolą naszej Ojczyzny w historii świata.
Po mszy świętej na cmentarzu przy ulicy Osieckiej odbyła się druga część uroczystości. Przy zbiorowej mogile nieznanych żołnierzy z czasów II wojny światowej stanęła warta honorowa połanieckich harcerzy w asyście kosynierów z Towarzystwa Kościuszkowskiego. Kwiaty i wieńce w imieniu mieszkańców złożył burmistrz miasta i gminy Połaniec, Jacek Benedykt Nowak w asyście zastępcy burmistrza Jarosława Kądzieli oraz Sekretarz Gminy Bogumiły Niespodziewanej. W dalszej kolejność kwiaty i wieńce złożyły liczne delegacje.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Twój czas spędzony na Portalu jest dla nas najlepszym podziękowaniem za naszą pracę. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.






