Lato to czas beztroski, podróży i odpoczynku. Niestety, to również okres, w którym dramatycznie rośnie liczba porzuconych zwierząt. Psy, traktowane jak zbędny balast, trafiają na ulice, do lasów, na pobocza dróg. Pozostawione same sobie, często bez wody, jedzenia, nadziei – umierają w cierpieniu.
Zjawisko porzucania psów nasila się szczególnie w sezonie wakacyjnym. Właściciele planują urlopy, wyjazdy, a zwierzę „nie pasuje” do planów. Skutki? Psy porzucane są w lesie, przywiązywane do drzew, wyrzucane z samochodów, zostawiane w upale na uwięzi. Dla tych istot to nie tylko szok – to często wyrok śmierci.
Porzucenie to przestępstwo
Zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 11 Ustawy o ochronie zwierząt, porzucenie zwierzęcia domowego – w tym psa – jest uznawane za formę znęcania się. Za taki czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, a jeśli właściciel działał ze szczególnym okrucieństwem – nawet do 5 lat. Prawo mówi jasno. Porzucenie to nie „rozwiązanie problemu”, to przestępstwo. I coraz częściej znajduje swój finał w sądzie.
Zwierzęta cierpią po cichu
Porzucony pies nie rozumie, dlaczego jego świat nagle runął. Dlaczego człowiek, któremu ufał, odszedł. Zwierzę czeka. Tęskni. Szuka. Cierpi – zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Wysoka temperatura, odwodnienie, głód, stres – to tylko część koszmaru, jaki przeżywają te istoty. Schroniska są przepełnione, a organizacje pozarządowe nie nadążają z pomocą. Każde zgłoszenie to dramat konkretnego zwierzęcia, które liczyło na dom, miłość i odpowiedzialność.
Nie jesteś sam – są inne drogi
Jeśli z jakiegokolwiek powodu nie możesz dalej opiekować się swoim psem – poszukaj pomocy. Istnieje wiele fundacji, domów tymczasowych i wolontariuszy, którzy pomagają w znalezieniu nowego domu dla zwierzęcia. Można także skorzystać z pomocy schronisk lub lokalnych organizacji prozwierzęcych. To trudna decyzja, ale znacznie bardziej odpowiedzialna niż porzucenie. Nie chowaj głowy w piasek. Zwierzę nie zniknie z twojego życia tylko dlatego, że zostawisz je w lesie.
Reaguj – nie bądź obojętny
Jeśli jesteś świadkiem porzucenia zwierzęcia lub podejrzewasz taki przypadek – reaguj. Zgłoś to pod numer alarmowy 112 lub skontaktuj się z najbliższą jednostką policji. Możesz też zawiadomić lokalne schronisko lub inspekcję weterynaryjną. Twoja reakcja może uratować życie. Dosłownie.
Zwierzę to nie zabawka. To przyjaciel na dobre i na złe
Zwierzę to nie przedmiot, który można „odłożyć”, gdy staje się niewygodny. Pies to żywa istota, która kocha, ufa i cierpi. Decydując się na adopcję lub kupno zwierzęcia, bierzemy na siebie odpowiedzialność – nie tylko w dobrych chwilach, ale również wtedy, gdy pojawiają się trudności. Nie ma usprawiedliwienia dla porzucenia. Jest tylko ludzka odpowiedzialność – albo jej brak.






