Mężczyzna stracił aż 90 tysięcy złotych po tym, jak zaufał fałszywym doradcom finansowym podszywającym się pod rzekomych menedżerów inwestycyjnych. Sprawą zajmuje się staszowska policja, która apeluje do mieszkańców o szczególną ostrożność.
Zgłoszenie wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji w Staszowie wczoraj.
– Mężczyzna otrzymał wiadomość sms z ofertą inwestycyjną oraz danymi kontaktowymi menagera. Zaintrygowany możliwością osiągnięcia zysku wykonał połączenie telefoniczne pod otrzymany numer. W rozmowie uzyskał informację, z której wynikało, że chodzi o inwestycje w paliwo i gaz. Mieszkaniec Staszowa w maju postanowił wpłacić 40 000 złotych. Profit z tej kwoty wynosić miał 6000 zł. Skuszony dalszymi zyskami, mężczyzna wpłacił kolejną kwotę w wysokości 50 000 zł. Obiecany zysk wynosić miał wówczas aż 137 000 dolarów. W tym momencie zaczęły się ,,schody”. Pomimo wykonanego przelewu obiecanego zysku nie było. Wówczas senior zorientował się, że padł ofiarą oszustwa – przekazała aspirant Joanna Szczepaniak, rzecznik prasowy staszowskiej policji.
Policja przestrzega przed podobnymi przypadkami. Oszuści coraz częściej posługują się nowoczesnymi narzędziami, takimi jak fałszywe strony internetowe, SMS-y i komunikatory, aby uwiarygodnić swoje działania i zmanipulować ofiarę. Wykorzystują techniki psychologiczne, wzbudzają zaufanie, tworzą pozory profesjonalizmu i oferują nierealne zyski w krótkim czasie.
W dobie internetu inwestowanie stało się powszechne i łatwo dostępne, ale niesie za sobą również poważne zagrożenia. Przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji finansowej należy zachować ostrożność i dokładnie sprawdzić źródło oferty. Nigdy nie należy przekazywać pieniędzy osobom, których nie znamy osobiście, a każdą inwestycję warto skonsultować z bliskimi lub doradcą w zaufanej instytucji finansowej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: ✉️ redakcja@polaniec.com.pl






