Zaniepokojony świadek zgłosił sprawę policji, informując, że pies przebywa w aucie od co najmniej pół godziny, a pojazd stoi na słońcu bez wody dla zwierzęcia.
– Świadek twierdził, że zwierzę przebywa tam od co najmniej pół godziny. Dodał również, że rozpytywał osoby dokonujące zakupów lecz nikt nie przyznawał się do pozostawienia psa w samochodzie. Podczas interwencji na miejsce dotarł 23-letni kierujący, a po chwili 20-letnia właścicielka czworonoga, która przyznała, że wybrała się na zakupy, jednak według niej nie trwały one długo, a w aucie pozostawiła uchylone okno – przekazała starsza aspirant Joanna Szczepaniak, rzecznik staszowskiej policji.
Policja przypomina, że zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt narażenie zwierzęcia na cierpienie lub zagrożenie życia może zostać uznane za znęcanie się nad nim i grozi karą pozbawienia wolności do 3 lat.
– Wysokie temperatury w połączeniu z zamkniętym wnętrzem samochodu mogą w krótkim czasie doprowadzić do zagrożenia zdrowia, a nawet życia. Pojazd nagrzewa się błyskawicznie – nawet przy uchylonych szybach, a temperatura wewnątrz może być o kilkadziesiąt stopni wyższa niż na zewnątrz. W takich warunkach organizm szybko się przegrzewa co stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia. W upał auto zmienia się w piekarnik. Kilka minut wystarczy, by zmienić życie dziecka lub zwierzęcia w tragedię. Nie ryzykuj! Nie zostawiaj! Reaguj! – dodaje starsza aspirant Joanna Szczepaniak, rzecznik staszowskiej policji.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: ✉️ redakcja@polaniec.com.pl





