Tego dnia odbyły się Dożynki Parafialne, gromadząc parafian i gości. Liturgii przewodniczył ks. mgr Tadeusz Ziętkowski, który w homilii przypomniał, że dożynki to nie tylko święto plonów, ale także głęboka lekcja pokory i wdzięczności
– Dożynki to piękny czas, naznaczony głęboką tajemnicą – tajemnicą chleba, zapachu ziemi i polnych kwiatów, tajemnicą spadającej kropli potu na ziemię oraz tajemnicą krzyża. Dziś gromadzimy się we wspólnocie parafialnej wraz z zaproszonymi gośćmi, aby świętować czas dożynek, czas zadumy, refleksji i miłości. Stajemy, by w prostych słowach powiedzieć Bogu „Dziękuję”, tak jak uczył nas św. Jan Paweł II, który podczas pielgrzymek, schodząc z samolotu, klękał i całował ziemię z szacunku, godności i wielkiej miłości – podkreślił proboszcz.
W dalszej części kazania proboszcz przytoczył pełne symboliki słowa:
Przede mną leży kęs chleba,
Nań z namaszczeniem spoglądać trzeba.
W tym kawałku widzę pracę ziemi
i życiodajnych słońca promieni.
W nim i mozolna, spracowana ręka rolnika
z szczodrą się ręką Bożą spotyka.
Ileż na mały kęs chleba
Pracy, błogosławieństwa potrzeba?
Te słowa stały się przypomnieniem, że chleb – choć codzienny i powszechny – jest owocem ciężkiej pracy człowieka, daru natury i Bożego błogosławieństwa. To symbol wdzięczności, szacunku i harmonii między człowiekiem a ziemią.
Proboszcz wskazał, że tajemnica Wniebowzięcia niesie w sobie wiele wymiarów: dziękczynienie za plony, za każdy kłos, każdą kromkę chleba, a także pamięć o ludziach, którzy bronili naszej ziemi. Nawiązał również do postawy rolników w historii – zawsze gotowych bronić ojczyzny, nieść pomoc bliźnim i trwać przy wartościach wiary, miłości i dobroci.
Przywołując słowa Ewangelii wg św. Jana: „Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity”, podkreślił, że życie każdego człowieka jest drogą, na której trzeba „obumierać” dla świętości, aby narodzić się w miłości do Boga i drugiego człowieka.
W modlitwie ks. Tadeusz Ziętkowski zachęcał wiernych, by prosić Matkę Wniebowziętą o zrozumienie wielkiej tajemnicy chleba – tajemnicy, która uczy, zobowiązuje i przypomina o szacunku dla każdej kromki chleba, nawet najmniejszego okruszka w naszym codziennym życiu.
Hołd żołnierzom w Święto Wojska Polskiego
W swoim kazaniu ks. Tadeusz Ziętkowski nawiązał także do obchodzonego tego dnia Święta Wojska Polskiego. Wyraził wdzięczność wszystkim żołnierzom za ich służbę ojczyźnie – zarówno tym, którzy strzegą granic, jak i tym, którzy pełnią obowiązki w kraju i za granicą – oraz oddał hołd bohaterom, których odwaga i poświęcenie zapewniły bezpieczeństwo i niepodległość naszej ojczyzny.
Symbol wieńca i chleba
Centralnym punktem uroczystości było poświęcenie wieńców dożynkowych przygotowanych przez przedstawicieli sześciu sołectw. Każdy wieniec powstał dzięki staranności, cierpliwości i artystycznemu talentowi twórców, którzy włożyli w swoje dzieła serce i wiele godzin pracy. Te misternie wykonane wieńce – będące prawdziwymi dziełami sztuki ludowej – stały się symbolem urodzaju, trudu ludzkich rąk i szacunku dla ziemi, która nas żywi. Proboszcz poświęcił także chleby przyniesione do kościoła, którymi później częstowano wszystkich uczestników uroczystości, podkreślając, że dzielenie się chlebem jest wyrazem wspólnoty, solidarności i braterstwa.
Podziękowania za pielęgnowanie dziedzictwa
Po zakończeniu Mszy św. głos zabrał burmistrz miasta i gminy Połaniec, Jacek Benedykt Nowak, który wyraził wdzięczność rolnikom za pielęgnowanie pięknej tradycji dożynek parafialnych, przekazywanej z pokolenia na pokolenie.
– Dziś z dumą patrzę na Was – społeczność rolników parafii pod wezwaniem św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Ruszczy. Dziękuję za Wasze wieloletnie zaangażowanie i coroczne celebrowanie dożynek parafialnych – święta rolnika tej małej, ale niezwykle zżytej wspólnoty. Niech ta tradycja trwa nadal i stanie się wzorem dla innych sołectw. Świadczy ona o tym, że chcecie być razem, świętować po codziennym trudzie i jednoczyć się w tym, co dla nas najważniejsze – podkreślił burmistrz.
Następnie podziękował rolnikom, sadownikom i ogrodnikom za ich ciężką, często niedocenianą pracę, która nie tylko zapewnia pożywienie, ale także kształtuje życie i rozwój całej lokalnej społeczności. Zwrócił uwagę na ich poświęcenie, cierpliwość i odpowiedzialność – od wczesnego poranka do późnych godzin wieczornych, często w niesprzyjających warunkach pogodowych. Na zakończenie burmistrz złożył podziękowania wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tegorocznych dożynek, doceniając zaangażowanie, czas i serce włożone w przygotowanie tego wyjątkowego dnia.
To wyjątkowe święto, łączące wdzięczność za plony, miłość do ojczystej ziemi oraz pamięć o bohaterach, stało się pięknym świadectwem jedności parafii, dumy z polskiej tradycji i wiary, która od pokoleń prowadzi mieszkańców w codziennym trudzie. Niech Matka Wniebowzięta otacza opieką rolników, ich rodziny i wszystkich, którzy swoją pracą i poświęceniem służą Bogu, ojczyźnie i bliźniemu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: ✉️ redakcja@polaniec.com.pl






