Od wczesnych godzin porannych mieszkańcy Połańca i okolic licznie odpowiedzieli na apel o pomoc dla Piotra Barańskiego, Oliwiera Wernera i Stanisława Kucy, którzy toczą trudną walkę z chorobą. Ich zmagania o zdrowie i życie poruszyły serca wielu osób, dlatego do hali przybyli ludzie dobrej woli, gotowi wesprzeć potrzebujących w najprostszy, a zarazem najpiękniejszy sposób – dzieląc się bezcennym darem życia.
W trakcie akcji zarejestrowało się 77 osób, z czego 64 oddały krew, co przełożyło się na imponujący wynik 28,8 litra tego niezwykłego leku. Każda kropla to realna szansa na powrót do zdrowia, a nierzadko – jedyny ratunek w walce z chorobą
– Każda oddana kropla krwi to nadzieja, że ktoś będzie mógł wrócić do zdrowia i codziennego życia. Dziękujemy wszystkim, którzy dziś podzielili się tym bezcennym darem. Wasza obecność i postawa są najlepszym dowodem, że dobro powraca – podkreślali organizatorzy.
Akcja w Połańcu wpisała się w szersze przedsięwzięcie – „Letnią Akcję – Krew Darem Życia 2025”, koordynowaną przez RCKiK w Kielcach, która łączy krwiodawców z całego województwa świętokrzyskiego.
Organizatorzy zadbali również o to, by wydarzenie miało wymiar integracyjny. Na uczestników czekał gorący posiłek przygotowany przez druhów z OSP Połaniec, drobne upominki oraz wyjątkowa, serdeczna atmosfera. Dzięki temu udział w akcji stał się nie tylko pięknym gestem pomocy, ale też okazją do spotkania, rozmowy i wspólnego przeżywania dobra.
Podziękowania od strażaków i wspólne cele
Miłym i uroczystym akcentem wydarzenia było podziękowanie druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Połańcu dla członków Klubu HDK „Jędrusie” oraz przedstawicieli szkoły za wsparcie udzielone jednostce podczas udziału w konkursie „Przelewamy krew dla mieszkańców województwa świętokrzyskiego”, organizowanym przez Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego. Dzięki tej współpracy krew oddawana podczas akcji organizowanych przez klub została zaliczona na konto OSP, znacząco zwiększając szanse jednostki w rywalizacji.
Na ręce prezesa klubu Radosława Bobka oraz dyrektora szkoły Stanisława Rogali strażacy wręczyli pamiątkowe grawertony, wyrażając wdzięczność za zaangażowanie i nieocenioną pomoc.
– Dzięki wspólnemu wysiłkowi udało nam się zebrać ponad 66 litrów krwi. To nie tylko realna szansa na życie dla potrzebujących, ale także ogromne wsparcie dla naszej jednostki w zdobyciu środków na nowoczesny sprzęt ratowniczy, który pozwoli nam jeszcze skuteczniej służyć mieszkańcom naszego regionu. To właśnie odpowiednio wyposażone jednostki są kluczem do szybkiej i skutecznej pomocy, która często decyduje o zdrowiu i życiu poszkodowanych. Jesteśmy wdzięczni wszystkim, którzy odpowiedzieli na nasze apele i wspólnie z nami promowali ideę krwiodawstwa – przekazali druhowie OSP Połaniec.
Krew jako dar życia i nadziei
Wynik krwiodawstwa można wyrazić w liczbach, ale prawdziwą wartość wydarzenia stanowią historie osób, które dzięki oddanej krwi otrzymują szansę na życie i zdrowie. Po raz kolejny mieszkańcy Połańca i regionu pokazali, że potrafią dzielić się tym, co najcenniejsze – własną krwią, która staje się lekiem i nadzieją dla potrzebujących.
– Jesteśmy ogromnie dumni z zaangażowania mieszkańców Połańca i naszych krwiodawców. Każda oddana kropla krwi to nie tylko realna szansa na życie dla potrzebujących, ale też dowód, że solidarność i empatia wciąż żyją w naszej społeczności. Cieszymy się, że mogliśmy wesprzeć OSP Połaniec w konkursie, a jednocześnie pomagać tym, którzy najbardziej tego potrzebują. Chciałbym także serdecznie podziękować wszystkim partnerom zaangażowanym w organizację naszych akcji oraz wszystkim instytucjom i osobom, dzięki którym nasze działania odniosły tak wielki sukces. To prawdziwy przykład, że wspólne działanie może czynić dobro na wielu płaszczyznach – przekazał Radosław Bobek, prezes Klubu HDK „Jędrusie”.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: ✉️ redakcja@polaniec.com.pl






