W piątkowy wieczór w hali Zespołu Szkół w Połańcu ponownie mogliśmy poczuć sportowe emocje związane z siatkówką. Na parkiecie zmierzyły się drużyny Czarnych Połaniec i Lerko Galeria Ciepła CK. Jak zawsze, miejscowi kibice nie zawiedli – licznie przybyli, by wspierać swoją drużynę i stworzyć gorącą atmosferę godną sportowego widowiska.
Pierwszy set rozpoczął się od wyrównanej gry obu zespołów. Gospodarze zdołali odskoczyć na kilka punktów przewagi, jednak indywidualne błędy sprawiły, że goście z Kielc doprowadzili do remisu 21:21. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali połanieccy siatkarze, którzy po trzech skutecznych akcjach z rzędu wygrali partię 26:24.
Drugi set miał bardzo podobny przebieg. Punkt za punkt – żadna z drużyn nie potrafiła zbudować wyraźnej przewagi. W połowie partii goście zaczęli jednak wykorzystywać błędy gospodarzy, szczególnie w obronie, i odskoczyli na kilka punktów. Czarni nie zdołali już odrobić strat, a set zakończył się wynikiem 19:25. W meczu mieliśmy remis 1:1.
Trzecia partia rozpoczęła się od przewagi siatkarzy z Kielc, jednak Czarni szybko odpowiedzieli dobrym blokiem i objęli prowadzenie. Wydawało się, że gospodarze opanowali sytuację, ale w końcówce – mimo piłki setowej w swoich rękach – nie zdołali postawić kropki nad „i”. Lerko wykorzystało potknięcia gospodarzy, zdobyło trzy punkty z rzędu i wygrało seta 26:24.
Czwarty set rozpoczął się fatalnie dla drużyny z Połańca. Goście uzyskali kilkupunktową przewagę i skutecznie wykorzystywali błędy Czarnych. Trener Marcin Golonka, widząc rosnącą przewagę rywali, zdecydował się na odważne roszady w składzie, wprowadzając młodych zawodników. Ta decyzja okazała się kluczowa – gospodarze odżyli, zaczęli grać z pasją i odrabiać straty. Przy dopingu połanieckiej publiczności Czarni doprowadzili do wyrównania, a następnie – po zaciętej końcówce – wygrali seta 25:23, doprowadzając w meczu do remisu 2:2.
W tie-breaku emocje sięgnęły zenitu. Początek był wyrównany, ale to Czarni szybciej złapali rytm i objęli kilkupunktowe prowadzenie. Lerko próbowało odrobić straty, jednak gospodarze kontrolowali grę do samego końca. Ostatecznie Czarni Połaniec zwyciężyli 3:2 (26:24, 19:25, 24:26, 25:23, 15:9), pokazując ogromną wolę walki i charakter.
Po ostatnim gwizdku sędziów w hali rozbrzmiała radość i gromkie brawa kibiców. Zawodnicy z Połańca kolejny raz udowodnili, że potrafią podnieść się z trudnych sytuacji i walczyć do samego końca.
Kolejne spotkanie Czarni Połaniec rozegrają na wyjeździe w Kielcach, gdzie zmierzą się z drużyną Aluron CMC Wybicki Kielce. Trzymamy kciuki za kolejne zwycięstwo!
Patronat medialny nad wydarzeniem objął Portal Informacyjny polaniec.com.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Twój czas spędzony na Portalu jest dla nas najlepszym podziękowaniem za naszą pracę. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.






