W XIII wieku, w czasie rozbicia dzielnicowego (1138-1320), ośrodki władzy w Polsce charakteryzowała wysoka mobilność. Książęta byli zmuszeni do ciągłego ruchu i objeżdżania swoich włości (tzw. itineralium). Wykorzystywali oni prowincjonalne dwory i grody zarówno do odpoczynku, jak i do sprawowania jurysdykcji oraz podejmowania strategicznych decyzji administracyjnych. I właśnie w takim kontekście historycznym, w 1264 roku, zrodziła się tożsamość prawna naszej małej ojczyzny – Połańca – jednego z najważniejszych miast na pograniczu Małopolski i Sandomierszczyzny. Przełomowym momentem był dzień 18 lipca 1264 roku, kiedy książę krakowski i sandomierski, Bolesław Wstydliwy (1226–1279), wystawił dokument potwierdzający dziedziczenie wójtostwa w Połańcu dla Mikołaja, syna Bartłomieja.

Akt ten, zwany przywilejem Bolesława Wstydliwego jest jedynym zachowanym źródłowym potwierdzeniem lokacji miasta. Znajduje się w ewidencji Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie. I co ciekawe został wydany na zamku myśliwskim w Osieku. Osiek pełnił w dawnych czasach podwójną rolę. Po pierwsze stanowił centrum jurysdykcyjne i administracyjne. Książę pełnił czynności urzędowe, w tym odbywał sądy. Po drugie centrum rekreacyjne, gdzie monarcha odpoczywał po trudnych polowaniach w rozległych borach książęcych. Osiek był przez wieki punktem decyzyjnym w czasach świetności Piastów czy też podczas kryzysu magnackich zastawów.
W dzisiejszym wpisie chciałbym skupić się na losach tych dwóch miejscowości, których losy wzajemnie się przenikały a obiektem je spajającym był Zamek myśliwski w Osieku. To powiązanie uwidacznia się szczególnie w kontekście potwierdzenia nadania praw miejskich Połańcowi, a także poprzez usytuowanie obu miejscowości w burzliwych dziejach Małopolski. Ich wspólna historia rozciąga się aż po dramatyczne wydarzenia z czasów Insurekcji Kościuszkowskiej (24.03.1794 – 16.11.1794 r.). Obiekt był wspominany w kilku źródłach historycznych. Aczkolwiek wciąż pozostaje zagadką architektoniczną. Dotychczasowe poszukiwania i badania archeologiczne (o ile były) nie ujawniły ani jego dokładnej formy, ani precyzyjnej lokalizacji. Można zatem wywnioskować, że Zamek myśliwski w Osieku z XIII wieku mógł być, podobnie jak wiele wczesnośredniowiecznych założeń, kompleksem drewnianym lub po prostu dworem. Hipoteza ta wyjaśniałaby tym samym brak zachowanych rycin czy trwałych ruin w późniejszych stuleciach.
Osiek i Połaniec w erze Piastów
Połaniec wywodził się z tradycji przedpiastowskiej, funkcjonując jako gród kasztelański Państwa Wiślan. Był strategicznie usytuowany w zakolu rzeki Czarnej u jej ujścia do Wisły. Jego funkcje były wielowymiarowe. Stanowił ośrodek obronny, miejsce sprawowania administracji i sądownictwa, a także centrum usługowo-służebne dla okolicznej ludności. Lokalizacja ta predestynowała Połaniec do odgrywania liczącej się roli komunikacyjnej, leżąc na skrzyżowaniu szlaków wodnych (Wisła, Wisłoka, Czarna) oraz ważnych dróg lądowych, w tym szlaku Kraków–Sandomierz–Zawichost–Kijów. O żywotności handlowej świadczą znaleziska archeologiczne (przęśliki owruckie, sprzączki lirowate), będące importami z Rusi Kijowskiej i Wołynia.
W systemie administracyjnym monarchii wczesnopiastowskiej Połaniec był ośrodkiem kasztelańskim, do którego władca przybywał okresowo w celu sprawowania władzy nad swoją dzielnicą. Już w 1224 roku odnotowano kasztelana połanieckiego Mirosława herbu Lubowla, który był świadkiem na dyplomie (akcie prawnym) Leszka Białego w Krynicy koło Wiślicy. Wczesna obecność urzędnika kasztelańskiego potwierdza stałą, terytorialną reprezentację władzy książęcej w tym rejonie. Stabilny rozwój regionu został brutalnie przerwany przez kataklizmy XIII wieku. Małopolska, w tym Sandomierszczyzna, ucierpiała od kolejnych najazdów tatarskich (1241, 1259–1260, 1287). Połaniec leżał na odwiecznej trasie ze wschodu na zachód, będąc na szlaku grabieży. Archeolodzy stwierdzili dowody dwukrotnego spalenia grodu połanieckiego działającego do połowy XIII wieku. Istnieje hipoteza, że drugie zniszczenie mogło być związane z zimowym najazdem Mongołów w 1241 roku.
Po najbardziej niszczącym, drugim najeździe mongolskim (1259–1260), Bolesław V Wstydliwy, dążąc do odbudowy i ożywienia gospodarczego kraju, intensywnie prowadził akcję lokacyjną miast i wsi na prawie niemieckim, wzorując się na polityce Henryków Śląskich. Lokacja Połańca w 1264 roku, zaledwie siedem lat po lokacji stołecznego Krakowa w 1257 roku, wskazywała na wyjątkową determinację księcia do szybkiego uporządkowania strategicznie ważnych ośrodków nadwiślańskich. Był to akt nie tyle tworzenia osady na surowym korzeniu ile legalizowania i odnawiania już istniejącego, aczkolwiek zrujnowanego centrum gospodarczego.

Zanim Osiek wszedł do historii jako miejsce wydania dokumentu połanieckiego, miał już status ośrodka strategicznego. Pod koniec XIII wieku, po śmierci Bolesława Wstydliwego w 1279 roku, region stał się areną walk o sukcesję. W 1280 roku, w czasie próby zdobycia tronu przez Lwa Danielowicza (który miał mongolską i ruską pomoc), doszło do walk w rejonie Koprzywnicy oraz w niewskazanej bliżej warowni w Osieku. Warownia Osiecka miała zostać zdobyta, ale oblegający ponieśli tam znaczące straty. Te straty miały później ułatwić rycerstwu polskiemu odniesienie pierwszego zwycięstwa w otwartym polu z Tatarami pod Goźlicami 23 lutego 1280 roku.
Wojsko Leszka Czarnego w cudowny sposób zwycięża księcia Rusi Lwa, który z wielkimi siłami wtargnął do Królestwa Polskiego, ściga go aż do Lwowa, pustosząc Ruś i wraca do domu z ogromnymi łupami
JAN DŁUGOSZ.Fakt, że Osiek był w stanie na tyle spowolnić najeźdźców, aby wpłynąć na wynik decydującej bitwy, potwierdza, że nie był on jedynie niezabezpieczonym dworem myśliwskim. Chociaż mogła to być budowla drewniana, najprawdopodobniej posiadała solidne umocnienia polowe lub wały, podnosząc jego rangę do faktycznego punktu oporu w systemie obronnym Sandomierszczyzny. Status ten jest istotny dla zrozumienia, dlaczego książę Bolesław Wstydliwy wybrał to miejsce jako bezpieczną, choć mobilną, bazę decyzyjną.
Dokument z 1264 r. i rola Osieka
Wydanie aktu lokacyjnego dla Połańca w Osieku było bezpośrednią konsekwencją mobilności władzy książęcej i chęci osobistego nadzoru nad majątkami książęcymi. Osiek, jako lokalizacja dogodna do łowów, tak jak wcześniej wspominałem, umożliwiał księciu Bolesławowi łączenie rekreacji w postaci polowania na bobry i inne zwierzęta, których futra i skóry były wówczas ekwiwalentem pieniądza, z obowiązkami politycznymi i sądowniczymi.
Dokumenty w imieniu księcia na zamku w Osieku sporządzał jego zaufany człowiek podkanclerzy Twarosław, osoba duchowna biegła w średniowiecznej łacinie. Ranga wydarzenia była wysoka, o czym świadczy lista świadków, w której wymieniono najważniejszych urzędników dzielnicy: Komesa Adama (kasztelana krakowskiego), Komesa Mikołaja Mstigi (wojewodę krakowskiego), Komesa Boguty (kasztelana wiślickiego), Komesa Segneusa (wojewodę sandomierskiego), Stanisława Lassoty (kasztelana lubelskiego) oraz jego brata Skarbimira.
Osiek na tamten ten czas pełnił funkcję tymczasowej stolicy jurysdykcyjnej dla Małopolski i Sandomierszczyzny.

Jeszcz słów kilka o tym doniosłym akcie prawnym. Dokument z 18 lipca 1264 roku został sporządzony w stylu uroczystym i religijnym “In Nomine Domini” (“W Imię Boga”) Potwierdzał i rozszerzał prawa dla wójta połanieckiego, Mikołaja, syna Bartłomieja (rycerza bliskiego otoczeniu księcia). Hipoteza historyczna sugeruje, że był to akt wtórnej lokacji, potwierdzający sytuację prawną po śmierci
Jeszcze słów kilka o tym doniosłym akcie prawnym. Dokument z 18 lipca 1264 roku został sporządzony w stylu uroczystym i religijnym “In Nomine Domini” (“W Imię Boga”). Potwierdzał i rozszerzał prawa dla wójta połanieckiego, Mikołaja, syna Bartłomieja (rycerza bliskiego otoczeniu księcia). Hipoteza historyczna sugeruje, że był to akt wtórnej lokacji, potwierdzający sytuację prawną po śmierci pierwszego wójta, który mógł zginąć w walkach. Połaniec, w tym akcie, został lokowany na prawie średzkim, będącym wariantem prawa niemieckiego (magdeburskiego). W wystawionym przywileju Bolesław Wstydliwy zobowiązał mieszczan Połańca do płacenia czynszu w wysokości wiardunku (na św. Marcina Biskupa) z ław sukienniczych i szewskich oraz jatek rzeźniczych, a także z domów po pół skojca (~200-250 g srebra). Wiardunek to dawna, średniowieczna jednostka wagowo-pieniężna, oznaczająca jedną czwartą części grzywny (wagi ok. 49 g). W Polsce był używany głównie jako jednostka obrachunkowa (12 groszy). Trzecią część tych opłat miał pobierać wójt dziedziczny Połańca, któremu książę zezwolił na wybudowanie młyna na rzece Czarnej i jazów na Wiśle oraz łowić ryby niewodem (tradycyjna metoda połowu ryb za pomocą dużej sieci, która ma kształt stożkowatego worka (matni) i dwóch długich „skrzydeł”).
Najważniejsze przywileje nadane w Osieku obejmowały:
- Wójtowskie uprawnienia ekonomiczne, w świetle których Mikołaj i jego następcy otrzymywali jedną trzecią wpływów pieniężnych (czynszów i opłat) płaconych przez mieszczan do kasy książęcej oraz cztery wolne łany ziemi.
- Zniwelowanie monopolu gospodarczego. Książę Bolesław rezygnował z części swoich uprawnień łowieckich na rzecz wójta, dając mu pełną wolność i wyłączną władzę wznoszenia młyna pod rzeką Czarną oraz budowy zapory i połowu ryb (więcierzy) na Wiśle, na terenie i w obrębie miasta.
- Immunitet handlowy, który był najbardziej znaczącym aktem polegającym na całkowitym zwolnieniu kupców połanieckich od ceł wodnych i lądowych na terytorium całego księstwa krakowsko-sandomierskiego. Było to nadanie wyjątkowe, które otrzymały tylko nieliczne ośrodki, a nawet Kraków uzyskał je później (w 1288 r.). Zwolnienie miało na celu natychmiastową aktywizację handlu wschodniego, szczególnie na Ruś, w celu regeneracji kapitału po wojennych stratach.
- Sądownictwo, gdzie wójt połaniecki otrzymywał uprawnienia do uczestniczenia w sądach o ciężkie przestępstwa (np. zabójstwo, gwałt, napad), dzieląc wpływy z kar sądowych z księciem w proporcji 1/3 dla wójta i 2/3 dla księcia.
Status Osieka jako miejsca tymczasowego stacjonowania władzy, z którego zarządzano systemem łowiecko-sądowym, był niezaprzeczalny. Osiek leżał idealnie w punkcie, w którym można było monitorować szlaki handlowe i jednocześnie zarządzać lasami książęcymi. To, że książę rezygnował w Osieku z części swoich regaliów na rzecz wójta połanieckiego (prawo do łowienia bobrów i ryb) i z dochodu celnego, dowodzi o strategicznej wadze tego miejsca w odbudowie lokalnej gospodarki.
Fenomen i zagadka osieckiej fortecy
Fizyczna struktura Zamku myśliwskiego w Osieku pozostaje historyczną zagadką. Obiekt ten nigdy nie stał się przedmiotem systematycznych poszukiwań ani badań archeologicznych. Nie jest znana również jego oryginalna forma ani precyzyjna lokalizacja. W przeciwieństwie do fortyfikacji w Osieku w powiecie starogardzkim (zamek krzyżacki z XIV/XV wieku, rozebrany przez Prusaków na koszary), Osiek staszowski nie pozostawił trwałych, murowanych reliktów średniowiecznych.
Położenie Zamku myśliwskiego w Osieku


Brak śladów architektonicznych z epoki piastowskiej może wskazywać, że był to rozbudowany dwór o charakterze drewniano-ziemnym, co pasuje do określenia “zamek myśliwski”. Ewentualne późniejsze murowane ufortyfikowanie przez Tarnowskich, którzy wznosili tam obronną siedzibę za Kazimierza Wielkiego, uległo całkowitemu zniszczeniu lub zostało wchłonięte przez późniejsze budowle.

Lokalizacja Osieka na ważnej trasie z Krakowa do Sandomierza gwarantowała jego stałe znaczenie. Po Piastach, Osiek wszedł w posiadanie potężnych rodów szlacheckich, w tym Tarnowskich herbu Leliwa. Działalność reformatorska Kazimierza Wielkiego (1333–1370) w regionie, który prowadził akcję zakładania nowych miast na prawie niemieckim, obejmowała także Osiek. Ponieważ Osiek nie odznaczał się monumentalną architekturą to utrzymywał rangę reprezentacyjnego i politycznego centrum. Znaczenie polityczne potwierdziło się w 1572 roku, po śmierci Zygmunta Augusta i wygaśnięciu dynastii Jagiellonów. Wówczas w Osieku zwołano I Zjazd Senatorów i Rycerstwa Małopolskiego w okresie bezkrólewia (3–5 października 1572 roku). Fakt, że to właśnie Osiek, a nie sąsiedni Sandomierz czy Połaniec, został wybrany jako miejsce koncentracji elity politycznej (senatorowie i posłowie), dowodzi o jego uznawanym statusie neutralnego i dostępnego miejsca zjazdowego w ówczesnej Małopolsce.
Osiek i Połaniec w XV–XVII w.
Okres panowania Jagiellonów charakteryzował się postępującym upadkiem dóbr królewskich, będącym skutkiem hojności dynastycznej i konieczności finansowania wojen. Zarówno Połaniec jak i sam Osiek, stały się ofiarami kryzysu fiskalnego monarchii. Przełomowym momentem był rok 1442, kiedy Władysław Warneńczyk, potrzebując funduszy na wyprawę turecką, zastawił Dersławowi z Rytwian (bratu Jana Rytwiańskiego) całe starostwo sandomierskie, w tym Sandomierz oraz miasta Połaniec i Osiek wraz z przyległymi wsiami, za sumę 2700 grzywien. Później, w 1472 roku, Kazimierz Jagiellończyk sprzedał te miasta Janowi Rytwiańskiemu za 2400 grzywien, zachowując jedynie prawo wykupu.
Przekazanie Osieka i Połańca w ręce magnatów (Rytwiańskich, a później Tęczyńskich i Opalińskich) doprowadziło do utraty majątku miejskiego Połańca. Mimo uroczystego zobowiązania króla Kazimierza Jagiellończyka w 1478 roku, znanego jako De non obliganda terra Sandomierensi (o niezastawianiu ziemi sandomierskiej), Osiek i Połaniec pozostawały w rękach prywatnych aż do początku XVI wieku, a ostatecznie tylko część Połańca została wykupiona za Zygmunta Starego.
Mieszczanie połanieccy bezpowrotnie utracili rozległe wójtostwo dziedziczne, które wygasło na początku XV wieku, oraz ważne zasoby naturalne. Lustracja królewszczyzn z lat 1564–1565 dokumentuje skargi mieszczan na zagarnięcie przez właścicieli Rytwian (Opalińskich) lasów i borów, w tym Silva dicta Szczeka – lasu potwierdzonego przywilejem wójtowskim z 1264 i 1321 roku. Utrata kontroli nad zasobami leśnymi, pastwiskami i prawami do lokalizacji (Rudniki i Szczeka) była bezpośrednią przyczyną upadku autonomii ekonomicznej i postępującej agraryzacji miasta. Magnateria, wykorzystując jurysdykcję, przejęła korzyści z handlu wiślanego. W XVI wieku handel wiślany przeżywał boom (eksport zboża, popiołu, bydła), zubażając kasę miejską.
Rozwój Połańca, który w XVI wieku osiągnął pewną prosperity (287 domów w 1564 r.), został zdruzgotany przez Rokosz Sandomierski (1606–1607). Była to wojna domowa, w której rabunki i zniszczenia dotknęły głównie królewszczyzny. Wojska rokoszan, a także wojska królewskie Zygmunta III Wazy, plądrowały Połaniec i jego wsie, dokonując grabieży zboża, bydła i torturując ludność. Skala zniszczeń była porównywalna z najazdami tatarskimi. Na przykład, miasto straciło 2388 kup zboża i 252 wołów. Osiek, leżący w tym samym kluczu królewskim, podzielił ten los. Konsekwencje były długotrwałe. Liczba rzemieślników w Połańcu spadła ze szczytowych 267 (1602 r.) do zaledwie 44 (1611 r.). Systematyczne niszczenie bazy ekonomicznej (najazdy tatarskie, rokosz, potop) oraz anty-miejska polityka szlachecka (także poprzez nakładanie taksy wojewodzińskiej na produkcję rzemieślniczą) doprowadziły do trwałej agraryzacji miasta.

Kolejne klęski wojenne (potop szwedzki 1655–1660, najazd Rakoczego 1657) doprowadziły do niemal całkowitej ruiny Osieka i Połańca. W 1657 roku, armia Rakoczego splądrowała Połaniec i zrównała go w 75% z ziemią. Populacja Połańca spadła do najniższego poziomu w historii staropolskiej (438 mieszkańców w 1674 r.). Podczas pospolitego ruszenia, mieszczanie obowiązani byli wspólnie z osieczanami wyprawiać wóz wojenny i dwóch pachołków w barwie. Miasto było w tak katastrofalnym stanie, że w 1673 roku władze miejskie były zmuszone sprzedać część pastwisk za 1000 złotych polskich, aby pokryć długi zaciągnięte na utrzymanie chorągwi husarskiej kwaterującej w mieście (tzw. hiberna) i zapobiec rozbiegnięciu się mieszkańców.
Mimo upadku, oba miasta, położone na Wiśle, utrzymywały funkcje celne i komunikacyjne. W XVIII wieku, Osiek i Połaniec funkcjonowały jako część klucza ekonomii sandomierskiej. W Osieku nadal funkcjonowały punkty związane z przeprawami i kontrolą towarową, które po I rozbiorze Polski (1772) znalazły się pod kontrolą austriacką. Osiek i Połaniec były również w dalszym ciagu punktami celnymi (komora celna “Pisory” w Połańcu, celnicy austriaccy w Glinkach na prawym brzegu Wisły). Natomiast jurydyki szlacheckie (12 placów w Połańcu) wciąż zajmowały najważniejsze tereny nad Wisłą, zagrażając finansom miejskim i blokując rozwój
Osiek i Połaniec w 1794 r.
Ostatni akt dramatu Rzeczypospolitej Szlacheckiej rozegrał się w bezpośrednim sąsiedztwie Osieka, pod Połańcem. Po zwycięstwie pod Racławicami (4 kwietnia 1794 r.), Tadeusz Kościuszko, Najwyższy Naczelnik Sił Zbrojnych Narodowych, dążył do połączenia się z Dywizją Wielkopolską gen. Jana Grochowskiego, aby wspólnie uderzyć na Rosjan i przebić się do Warszawy. Kościuszko, ścigany przez korpus gen. Fiodora Denisowa, stanął pod Połańcem 5 maja 1794 roku. Wybrał to miejsce ze względu na jego wyjątkowe walory obronne. Obóz warowny z 7262 żołnierzami został umiejscowiony na piaszczystych wzgórzach górujących nad doliną Czarnej. Linia obrony opierała się o naturalne przeszkody: rzekę Czarną (pełniącą rolę głębokiej fosy), bagniste otoczenie i strumień Śmierdziąkiew. Kościuszko, mający doświadczenie inżyniera wojskowego z wojny amerykańskiej, osobiście nadzorował budowę szańców, redut i palisad. W tych działaniach aktywnie uczestniczyła ludność Połańca poprzez m.in. dostarczanie drewna i kopanie rowów.
Gen. Denisow, którego siły liczyły ok. 11490 żołnierzy i 44 działa, rozlokował swoje wojska w szerokim półkolu, zamykając trakt sandomierski i drogę do Staszowa. Rosjanie stanęli pod Staszowem, Wiązownicą, a w Osieku kwaterowały szwadrony dragonów smoleńskich. Celem Denisowa było wygłodzenie i demoralizacja armii powstańczej, co zakładał jego plan operacyjny. Codziennie Kozacy i Rosjanie podpalali okoliczne wsie, aby widok łun pożarów złamał wolę walki Polaków. W trakcie ścisłej blokady Kościuszki, Osiek odegrał tragiczną rolę. W nocy z 17 na 18 maja 1794 roku, po tym, jak Dywizja Grochowskiego sforsowała Wisłę pod Rachowem, gen. Denisow, obawiając się okrążenia, pośpiesznie wycofał swoje siły na zachód. Aby zniszczyć zaplecze Kościuszki i ukarać sprzyjającą powstaniu ludność, Rosjanie celowo spalili Osiek ze wszystkich stron.
Zeznania mieszczan osieckich z późniejszych lat dramatycznie opisują to wydarzenie: miasto “w roku 1794 w czasie insurekcji krajowej w perzynę pożarem ognia zostało obrócone, słowem że mieszkańcy w jednych koszulach przy życiu zostali” (Wojewódzkie Archiwum Państwowe, Radomska Dyrekcja Naukowa nr 208 t. I k. 68.). Zniszczenie Osieka w 1794 roku, będąca aktem terroru militarnego, była ostatecznym ciosem, który przypieczętował koniec historycznego znaczenia tego ośrodka. W obliczu trwającej blokady oraz widma zagłady Osieka i Połańca, Kościuszko wykorzystał pobyt w obozie warownym do ogłoszenia Uniwersału Połanieckiego z 7 maja 1794 roku. Ogłoszenie Uniwersału Połanieckiego miało olbrzymie znaczenie symboliczne. Podobieństwo tkwiło w przełomowej roli miejsca: tak jak Osiek w 1264 roku stał się mobilnym centrum feudalnej jurysdykcji (formalizując archaiczne struktury społeczne), tak 530 lat później Połaniec stał się ośrodkiem, w którym Kościuszko proklamował prawa dla mas chłopskich, zrywając z tymi archaicznymi strukturami i odwołując się do idei wolności. W obu przypadkach ogłoszono zasady kształtujące strukturę społeczną i prawną, choć Osiek sankcjonował porządek feudalny, a Połaniec miał go przełamywać.
Zamek w Osieku i jego dziedzictwo
Zamek królewski w Osieku, choć dziś nieistniejący fizycznie, odgrywał ważną, choć przejściową rolę w historii Małopolski i Połańca. Był on elementem systemu ruchomej siedziby zarządzania Piastów, łączącym polowanie z jurysdykcją. Wydanie aktu lokacyjnego Połańca w Osieku w 1264 roku było ważnym momentem w odbudowie kraju po najazdach tatarskich. Akt nadający Połańcowi cenne przywileje celne i wyłączne prawa gospodarcze na Wiśle i Czarnej, miał na celu szybkie wzmocnienie lokalnego ośrodka handlowego i wojskowego. Efektem czego była późniejsza dominacja Połańca w regionalnym handlu (np. bydłem i popiołem) w XVI wieku.
Tragiczny los Osieka i Połańca w XV–XVII wieku był typowy dla miast królewskich. Zastawy u magnatów rytwiańskich oraz destrukcyjne wojny domowe (rokosz 1606) i najazdy (potop, Rakoczy) doprowadziły do trwałej dominacji rolnictwa i wyludnienia. W 1674 r. zanotowano spadek populacji Połańca do 438 osób. Nawet jeśli Zamek Osiecki w XIV wieku został przebudowany na obronną siedzibę szlachecką, to w dobie wojen XVII i XVIII wieku nie był w stanie ochronić miasta przed zniszczeniami, a jego ostateczny los przypieczętowały wojska carskie, które w 1794 roku celowo spaliły Osiek w ramach taktyki antypowstańczej. Osiek, centrum jurysdykcji feudalnej w XIII wieku, znajdował się w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca, w którym w 1794 roku Kościuszko proklamował Uniwersał Połaniecki. W Osieku/Połańcu, w warunkach zagrożenia militarnego, dwukrotnie w odstępie ponad pięciu stuleci podejmowano fundamentalne decyzje prawne, mające przełomowe znaczenie dla lokalnej struktury społecznej.
Brak odkrycia fizycznych reliktów zamku z Osieka niestety stanowi lukę w historii regionu co uniemożliwia ustalenie jego pierwotnej formy oraz dokładnej lokalizacji. Luka ta wymaga dalszych, systematycznych badań archeologicznych. Odnalezienie śladów po tym ważnym ośrodku Bolesława Wstydliwego mogłoby zrekonstruować obraz dawnego obiekty władzy książęcej i jego strategicznej roli w systemie obronnym Małopolski w XIII wieku. Biorąc pod uwagę strategiczne położenie Osieka na uczęszczanej trasie królewskiej łączącej Kraków i Połaniec z Sandomierzem oraz fakt częstych postojów orszaków królewskich, można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że była to rezydencja o dość okazałej architekturze. Przypuszcza się, że w miejscu dawnego zamku stoi dziś parterowy dom mieszkalny. Pewności co do tego nie ma, gdyż piwnice obecnego budynku datowane są na XVII-XVIII wiek, co oznacza, że są znacznie późniejsze niż domniemana siedziba obronna. Lokalne opowieści wzbogacają tę zagadkę, wspominając o zasypanych piwnicach sąsiadujących z zabudowaniami, co miało nastąpić przy budowie drogi, oraz o studni, którą rzekomo odkryto podczas prac budowlanych przy sąsiedniej szkole.



Aby definitywnie rozwiązać zagadkę Zamku w Osieku, niezbędne jest połączenie zaawansowanych badań geofizycznych (nieniszczących) z precyzyjnymi wykopaliskami w miejscach typowanych na podstawie hipotezy o obecnym domu oraz lokalnych podań. Tylko tak kompleksowe działania pozwolą odtworzyć brakujący fragment historii regionu. Bez tego typu prac luka w historii Osieka nie zostanie zasypana.
Dziękujemy za Twój czas! Każda przeczytana historia to kolejny krok w odkrywaniu przeszłości Połańca. Portal polaniec.com.pl tworzony jest z pasji do historii naszej małej ojczyzny. Jeśli znasz ciekawą historię, posiadasz stare fotografie lub dokumenty dotyczące Połańca i okolic, podziel się nimi z nami. Chcesz dołożyć swoją cegiełkę? Czekamy na Twoją opowieść! Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na Facebooku.






