Fani siatkówki w Połańcu czekali na to spotkanie z ogromną niecierpliwością. Do miasta przyjechał lider Świętokrzyskiej I Ligi – Hetman Włoszczowa. Gospodarze, podbudowani ostatnimi zwycięstwami, liczyli na przełamanie i utrzymanie punktów u siebie. Choć nie zabrakło emocji, intensywnej walki i głośnego dopingu kibiców, to doświadczenie i skuteczność gości przesądziły o wyniku meczu.
Pierwszy set pod dyktando gości
Początek spotkania należał wyraźnie do Hetmana. Lider tabeli szybko wypracował sobie kilka punktów przewagi, konsekwentnie powiększając różnicę. Połanieccy siatkarze nie potrafili znaleźć sposobu na zatrzymanie skutecznych ataków rywali, tracąc punkty seriami. Set zakończył się wyraźnym zwycięstwem gości – 25:13.
Wyrównany drugi set i skuteczna końcówka przyjezdnych
Druga partia przyniosła zupełnie inny obraz gry. Oba zespoły szły punkt za punkt, nie pozwalając sobie nawzajem na odskoczenie. W końcówce jednak więcej zimnej krwi zachował Hetman Włoszczowa, który wygrał seta 25:22 i objął prowadzenie 2:0 w meczu.
Niedosyt i emocje w trzecim secie
Trzecia odsłona dostarczyła najwięcej wrażeń. Przy wyniku 5:5 Czarni zdobyli cztery punkty z rzędu i wyszli na prowadzenie. Utrzymywali przewagę do stanu 16:12, jednak seria błędów pozwoliła Hetmanowi doprowadzić do remisu 20:20. Końcówka była wyjątkowo nerwowa – przy stanie 25:24 Czarni zatrzymali atak rywali blokiem, a hala eksplodowała radością. Po chwili jednak sędziowie wskazali punkt dla gości, co wywołało wielkie poruszenie wśród kibiców i zawodników. Brak koncentracji po kontrowersyjnej decyzji sprawił, że Hetman zdobył dwa kolejne punkty, wygrywając seta 27:25 i całe spotkanie 3:0.
Atmosfera i wyróżnienia
Choć wynik nie był po myśli gospodarzy, kibice Czarnych Połaniec po raz kolejny pokazali, że są ósmym zawodnikiem drużyny. Głośny doping niósł drużynę przez całe spotkanie, a atmosfera na trybunach była wyjątkowo gorąca. Po meczu zawodnicy gospodarzy długo jeszcze dyskutowali z sędziami o kontrowersyjnych decyzjach, które – ich zdaniem – miały wpływ na przebieg kluczowych akcji.
Tytuł MVP spotkania trafił do Michała Czupryńskiego z Hetmana Włoszczowa, który popisał się znakomitą skutecznością w ataku i pewną grą w obronie.
Czarni tracą pozycję wicelidera
Po porażce 0:3 Czarni Połaniec spadają z fotela wicelidera. Przed nimi jednak kolejna szansa na zdobycie punktów – już za tydzień podejmą na własnym parkiecie zespół GKS Góral Górno.
Mecz zapowiada się niezwykle ciekawie, a kibice z pewnością ponownie wypełnią halę, by wspierać swoją drużynę.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Twój czas spędzony na Portalu jest dla nas najlepszym podziękowaniem za naszą pracę. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.






