W reakcji na ten incydent oraz na powtarzające się w tym rejonie niebezpieczne sytuacje, przewodniczący połanieckich osiedli wystosowali formalny apel do Burmistrza Miasta i Gminy Połaniec, Jacka Benedykta Nowaka. W dokumencie domagają się podjęcia pilnych działań zmierzających do poprawy bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych w mieście. Pismo, datowane na 27 listopada 2025 roku, podpisali: Joanna Łodkowska, przewodnicząca Osiedla nr 3, Michał Kwiatkowski, przewodniczący Osiedla nr 1 oraz Piotr Grudziński, przewodniczący Osiedla nr 2.
Samorządowcy zwracają uwagę, że w Połańcu od lat dochodzi do zdarzeń z udziałem pieszych, które budzą niepokój mieszkańców. Podkreślają, że ostatni wypadek jedynie potwierdził pilną potrzebę wdrożenia zdecydowanych działań.
„Zwracamy się do Pana Burmistrza z apelem o jak najszybsze podjęcie konkretnych i zdecydowanych działań w celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom Połańca poprzez zmianę oświetlenia lub przebudowę przejść dla pieszych znajdujących się na terenie miasta” – czytamy w apelu.
Przewodniczący osiedli wnioskują o powołanie specjalnej komisji oraz przeprowadzenie kompleksowego audytu bezpieczeństwa wszystkich przejść dla pieszych. Jego celem miałoby być wskazanie miejsc wymagających pilnej modernizacji. Wyrazili również gotowość do aktywnego udziału w pracach komisji.
Apel przewodniczących wpisuje się w głos mieszkańców, którzy od dawna sygnalizują, że niektóre przejścia – w tym te na ulicy Czarnieckiego są słabo oświetlone i szczególnie niebezpieczne, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: ✉️ redakcja@polaniec.com.pl







Popieram w całej rozciągłości apel Przewodniczących Rad Osiedlowych w tym zakresie. Miałem tej jesieni przykre zdarzenie, wieczorem przy padającej mrzawce. Zwolniłem przed przejściem – progiem na ulicy Stefana Czarnieckiego. Z przecinej strony przejścia stał (jechał) BIAŁY samochód półciężarowy (nie wiedziałem czy zwalnia przed tym przejściem, czy ustępuje pieszym) i dopiero w świetłach tego samochodu zauważyłem przechodzącą chyba niewiastę ubraną na biało. Gdybym raptownie zahamował, to bym blokował przejście. Nie mogłem cofnąć do tyłu, gdyż za mną jechały pojazdy.
Dodatkowo ponawiam prośbę o doświetlenie przejścia pieszego (m.in. znajdujące się tu schodki) przy ul. Gen Zajączka między blokiem nr. 1 i nr. 2. Przykro wspominać, ale o tym problemie sygnalizowałem do Urzędu i chyba pismo trafiło na Berdyczów.