Historia powojennej Polski zna wiele przykładów miast, których rozwój uległ gwałtownemu przyspieszeniu w wyniku realizacji strategicznych inwestycji państwowych. Połaniec jest jednym z tych symboli, a jego gwałtowny renesans w latach 70. i 80. XX wieku jest nierozerwalnie związany z dwoma filarami: budową Elektrowni im. Tadeusza Kościuszki w Połańcu (obecnie Enea Elektrownia Połaniec) oraz osobą inżyniera Zdzisława Bolesława Owczarka (1937–2020). Człowiek ten, z wykształcenia pedagog i fachowiec techniczny, a z zamiłowania gospodarz, stał się liczącym się architektem nowoczesnego oblicza naszego miasta. Pan Zdzisław zmarł 30 listopada 2020 roku w wieku 83 lat. W tym roku minie 5 lat od jego śmierci, co stanowi okazję do przypomnienia jego znacznego wkładu w rozwój Połańca. Mimo powrotu na emeryturze do Łodzi zawsze nazywał Połaniec „swoim miastem”.
Intensywny rozwój społeczno-gospodarczy, jaki nastąpił wraz z decyzją o budowie jednego z największych zakładów energetycznych w kraju, zaowocował przywróceniem Połańcowi praw miejskich w 1980 roku, po 111 latach utraty tego statusu. Ten akt nie tylko spełnił ważny postulat mieszkańców, ale także stworzył ramy prawne i administracyjne dla gwałtownych, zakrojonych na szeroką skalę inwestycji. Na czele tej transformacji, od 1982 roku, stanął Zdzisław Owczarek. Poniższy artykuł jest chronologiczną podróżą przez jego karierę – od mistrza i dyrektora szkół w Łodzi, przez budowniczego kadr energetycznych, aż po Naczelnika gminy i twórcę nowoczesnej infrastruktury Połańca.
Fundamenty kariery i strategiczny transfer (1937–1973)

Zdzisław Bolesław Owczarek urodził się 21 sierpnia 1937 roku w Łodzi. Jego ojcem był Nataliusz Owczarek (ur. 09.08.1911 w Łodzi, zm. 30.01.1989 w Łodzi, pochowany na Kurczakach), a matką Zofia Owczarek z domu Ambroziak (ur. 07.11.1913 w Łodzi, zm. 17.10.1999 w Łodzi, pochowana na Zarzewie). Lata okupacji spędził w Brzezinach koło Łodzi. W latach 1945–1950 uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 76 w Łodzi. “Do szkoły podstawowej zacząłem uczęszczać tuż po wojnie, w lutym 1945 roku. W wielkim powojennym chaosie była to na początek Szkoła Podstawowa nr 34, na ówczesnej Zagajnikowej, miesiąc później na ul. Kilińskiego, aż wreszcie “zakotwiczyłem” w Szkole Podstawowej nr 76, przy ul. Targowej 77/79“. Następnie, w latach 1950–1954, kształcił się w Technikum Mechanicznym Towarzystwa Salezjańskiego w Łodzi, zdobywając specjalizację w zakresie budowy obrabiarek.
Edukację wyższą rozpoczął na Politechnice Łódzkiej na Wydziale Mechanicznym, gdzie studiował w latach 1955–1959, kontynuując specjalizację w budowie obrabiarek, skrawania i narzędzi. W dniu 7.09.1957 r. zawarł związek małżeński z Danutą (1939-2016) z domu Gałecką w Kościele Salezjanów pw. Matki Boskiej Wspomożenia Wiernych w Łodzi. Rok później, w 1958 r., urodził się ich syn Sławomir. (w 1972 r. na świat przyszła córka Aleksandra). Równolegle ze wspinaczką po szczeblach kariery, dążył do podniesienia kwalifikacji formalnych, studiując w latach 1964–1966 na Wieczorowej Szkole Inżynierskiej w Warszawie, gdzie 24 maja 1966 roku uzyskał tytuł inżyniera mechanika.
Swoją ścieżkę zawodową rozpoczął od doświadczenia praktycznego, pracując jako mistrz produkcji w Zakładach Mechanicznych im. Strzelczyka w Łodzi w okresie od 14 września 1954 roku do 5 września 1955 roku. Po okresie pracy w przemyśle przeniósł się do sektora edukacji, gdzie pełnił misję pedagoga. W latach 1958–1963 był nauczycielem zawodu, najpierw w Technikum Chemicznym (3 września 1958 r. do 31 lipca 1961 r.), a następnie w Technikum Mechanicznym w Łodzi (1 sierpnia 1961 r. do 31 sierpnia 1963 r.). Jego kompetencje administracyjne szybko doprowadziły go do funkcji Dyrektora Zespołu Szkół Zawodowych w Łodzi, którą sprawował przez blisko dekadę, od 1 września 1963 roku do 16 kwietnia 1972 roku.
W kwietniu 1972 roku inż. Owczarek rozpoczął pracę w Elektrowni w Kozienicach na stanowisku Kierownika Oddziału Przygotowania Kadr i Szkolenia, pracując tam od 17 kwietnia 1972 r. do 31 maja 1973 r. Był to krótki, ale ważny przystanek przed największym wyzwaniem jego kariery. W tym samym czasie zapadła decyzja o budowie Elektrowni w Połańcu. Ze względu na swoją fachowość w zakresie organizacji i zarządzania, pan Zdzisław jako dobry fachowiec został oddelegowany do nowego, strategicznego punktu na energetycznej mapie Polski.
Do Połańca przybył 1 czerwca 1973 roku, obejmując stanowisko Kierownika Wydziału Przygotowania Eksploatacji, Paliw i Transportu, Rozwoju, Inwestycji Towarzyszących. Rozpoczęła się era „połańczanina” – jak sam siebie później określał – która trwała 22 lata i upoważniła go do dawania świadectwa prawdzie historycznej o okresie, który uważał za “chyba najlepszy w dziejach” miasta.

W sumie byłem połańczaninem od 1 czerwca 1973 roku do 31 maja 1995 roku. Te dwadzieścia dwa lata upoważniają mnie do dania świadectwa prawdzie historycznej, z okresu chyba najlepszego w dziejach Połańca. Z racji wykonywanych obowiązków byłem niejako po „obu stronach barykady”, dziewięć lat w elektrowni, od jej początków budowy i dziewięć lat w urzędzie połanieckim.
Pierwszą wzmiankę o budowie elektrowni węglowej w Połańcu przeczytałem w Polityce w roku 1971. Pan Szymon Kobyliński w podpisie swojego rysunku bardzo się dziwił, po co w Połańcu budować elektrownię, skoro nie ma tam puszczy. Była to oczywiście aluzja do bezsensownej lokalizacji elektrowni w Świerżach Górnych w samym środku Puszczy Kozienickiej. Sam dziwnym zrządzeniem losu wyjechałem na budowę „Kozienic” z Łodzi w kwietniu roku 1972, niedanym mi jednak było zagrzać tam dłużej miejsca. Na stanowisko dyrektora naczelnego zakładu powołano mojego szefa z Kozienic – inż. Tadeusza Rubaszowskiego. Tak właściwie zaczęła się moja przygoda z Połańcem, która trwała 22 lata.
Przyjechałem na budowę elektrowni, aby podjąć pewnego rodzaju wyzwanie: sprawdzić się w ekstremalnych warunkach pracy, coś wybudować, zostawić po sobie coś trwałego dla dobra innych. Czy to się udało?. Nie mnie to oceniać.
pisał na swojej stronie internetowej.Budowniczy kadr i organizator rozruchu Elektrowni (1973–1982)
Przez następne dziewięć lat Owczarek pracował w połanieckiej elektrowni, biorąc udział w procesie budowy i rozruchu, który przebiegał w ekstremalnych warunkach organizacyjnych. Elektrownia w Połańcu, jedna z największych w kraju, miała odgrywać nadrzędną rolę w polskiej energetyce, co nadało projektowi najwyższy priorytet.

Wkład inżyniera Owczarka w tym okresie koncentrował się przede wszystkim na kapitale ludzkim. Już 1 września 1973 roku rozpoczęła działalność Zasadnicza Szkoła Zawodowa przy Elektrowni, a kierowanie nią powierzono właśnie inż. Owczarkowi. Powołanie tej placówki było strategiczną odpowiedzią na krytyczną potrzebę inwestycji: zapewnienie stałego dopływu wyszkolonej technicznie siły roboczej, niezbędnej do bezpiecznej, długoterminowej eksploatacji tak zaawansowanego technicznie obiektu. Swoją wiedzę techniczną pan Zdzisław poszerzył w 1975 roku, kończąc Studium Podyplomowe na Politechnice Łódzkiej w zakresie „Cieplne maszyny przepływowe”.
Jego efektywność w organizowaniu procesu budowy, rozruchu i kształceniu kadry technicznej została szybko zauważona. Jeszcze na etapie pracy w Elektrowni został dostrzeżony przez lokalną społeczność jako dobry organizator i gospodarz. To zaufanie społeczne, zbudowane na efektywności zarządzania i osiągniętych rezultatach w Elektrowni, za której budowę i budowę Elektrowni w Kozienicach został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi w 1983 roku, stało się naturalnym fundamentem dla jego późniejszej, głównej roli administracyjnej w gminie. Posiadał również wiele odznaczeń resortowych, głównie za dobrą pracę zawodową.
Naczelnik Miasta i Gminy (1982–1988)

15 lutego 1982 roku Zdzisław Owczarek został powołany przez Wojewodę Tarnobrzeskiego na stanowisko Naczelnika Miasta i Gminy w Połańcu. Mieszkańcy wiązali z objęciem przez niego funkcji gospodarza ogromne nadzieje na przyspieszenie rozbudowy miasta. I słusznie, bo za jego kadencji Połaniec przeżywał rozkwit. Okres lat 80. był czasem trudności ekonomicznych w kraju, co czyni osiągnięcia inż. Owczarka tym bardziej wyjątkowymi. Jego sukcesy inwestycyjne wynikały z doskonałej umiejętności pozyskiwania i alokowania zasobów. Nie tylko efektywnie wykorzystywał środki z Elektrowni, ale również zabezpieczał znaczące fundusze od władz wojewódzkich. Miał opinię jednego z najlepszych Naczelników w województwie.
Jeszcze przed formalnym utworzeniem jednostek komunalnych, już 10 lutego 1983 roku oddano do użytku zlewnię mleka w Połańcu. Następnie, 1 kwietnia 1983 roku, powołał do życia Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej (PGKiM). Celem tej instytucji było utrzymanie ładu, porządku i estetycznego wyglądu miasta, a także świadczenie niezbędnych usług komunalnych dla ludności.
Powołanie PGKiM było aktem profesjonalizacji zarządzania szybko rozwijającym się ośrodkiem miejskim, który dopiero co odzyskał prawa miejskie. Rosnąca populacja, związana z napływem pracowników Elektrowni, wymagała, aby miasto odeszło od dotychczasowych, wiejskich struktur i stworzyło formalne mechanizmy do obsługi infrastruktury miejskiej. Działalność PGKiM komplementowała rozwój mieszkalnictwa, w tym spółdzielczego, które rozpoczęło się w tym samym okresie.
Kadencja Zdzisława Owczarka charakteryzowała się intensywnością i równomiernością działań, obejmujących zarówno infrastrukturę techniczną, jak i obiekty społeczne oraz administracyjne. Priorytetem w gospodarce gminy było zapewnienie mieszkańcom podstawowych udogodnień cywilizacyjnych. Niezbędną inwestycją w październiku 1983 roku było oddanie do użytku rurociągu ciepłowniczego dla miasta Połaniec. Zapewnienie centralnego ogrzewania dla mieszkańców było istotnym krokiem w podniesieniu standardu życia w nowo powstających osiedlach.

Następnie, w maju 1983 roku, przekazano plac pod budowę nowej siedziby Urzędu Miasta i Gminy, Domu Kultury oraz biblioteki. W 1984 roku Naczelnik Owczarek zajął się również sprawnością samego Urzędu. 1 lipca 1984 roku zreorganizował jego strukturę, wprowadzając system referatowy, mający na celu usprawnienie funkcjonowania służb administracyjnych. Inwestycje te, wraz z budynkiem poczty (wyposażonym w centralę automatyczną) oraz dworcem PKS, zostały oddane do użytku w 1986 roku. Równoczesne zakończenie tych projektów dowodzi o kompleksowym i skoordynowanym podejściu do organizacji przestrzeni miejskiej. Nie zapomniano także o bezpośrednich potrzebach socjalnych i bytowych mieszkańców. W 1985 roku oddano do użytku pawilon usługowy i pawilon handlowy WPHW, hotel B-600, pięć sklepów w budynku przy ulicy Kołłątaja, a także żłobek z 90 miejscami dla dzieci. Te inwestycje stanowiły bezpośrednią odpowiedź na potrzeby młodych rodzin związanych z Elektrownią, znacząco zwiększając atrakcyjność Połańca jako miejsca do zamieszkania.
Inżynieria komunikacji w służbie historii
Rozwój Połańca pod wodzą inż. Owczarka nie ograniczał się wyłącznie do sfery gospodarczej i infrastrukturalnej. Nie zapominał o historii i tradycjach kościuszkowskich środowiska. O ile Elektrownia zapewniała miastu przyszłość gospodarczą, o tyle dziedzictwo Kościuszki zapewniało tożsamość. Naczelnik aktywnie sponsorował powrót do korzeni historycznych, co było istotnym zarówno dla zakorzenienia nowych mieszkańców, jak i podniesienia rangi Połańca w skali krajowej.

7 lipca 1983 roku powołał Komitet obchodów 190. rocznicy ogłoszenia Uniwersału Połanieckiego. W ciągu zaledwie roku, we współpracy z Komitetem Budowy Pomnika T. Kościuszki, zorganizowano zbiórkę pieniędzy, której efektem było odsłonięcie pomnika 13–14 października 1984 roku na placu między ulicami Żapniowską i Bartosza Głowackiego. Uroczystości te zostały zapoczątkowane otwarciem Galerii Kościuszkowskiej, która powstała dzięki osobistym zabiegom Naczelnika. Ekspozycja, której pierwsze prace wykonali artyści plastycy zrzeszeni w Pracowni Sztuk Plastycznych w Tarnobrzegu, obejmowała reprodukcje słynnej Panoramy Racławickiej, portrety wodzów powstania oraz rysunki przedstawiające wyposażenie kościuszkowców. Owczarek dbał również o miejsca pamięci – uporządkowana została ulica Mielecka prowadząca na Kopiec Kościuszki, a sam Kopiec przeszedł modernizację, w wyniku której podniesiono go o 3 metry w górę.

Jednym z najbardziej widocznych i symbolicznych elementów modernizacji Połańca stała się nowa kładka na rzece Czarnej. Była to inicjatywa, która zastąpiła ponad pięćdziesięcioletni, dotychczasowy, drewniany most. Stary most, choć pełnił kiedyś funkcje drogowe, wymagał gruntownej modernizacji, którą rozpoczęto w 1985 roku z inicjatywy gospodarza gminy. Budowa, zainicjowana przez Naczelnika Owczarka (zwanego potocznie „mostem Owczarka”) , została oddana do użytku w 1988 roku. Nie była to prosta, użytkowa konstrukcja. Projekt kładki, wykonany przez zespół pracowników Politechniki Warszawskiej pod kierownictwem prof. Henryka Czudka, stanowił świadectwo inżynierskich ambicji miasta. Wybrano podwieszaną kładkę dwuprzęsłową, o konstrukcji stalowej, z charakterystycznym, wysokim na 21 metrów pylonem nośnym.
Wymiana drewnianego obiektu na zaawansowaną technicznie, estetyczną konstrukcję z pylonem była symbolicznym zerwaniem z prowincjonalną przeszłością. To zaimplantowanie nowoczesnej inżynierii w krajobrazie miejskim miało pasować do skali Elektrowni i manifestować postęp cywilizacyjny Połańca. Akt wbijania pierwszego z 48 pali 6 maja 1985 roku odbył się w obecności zarówno Naczelnika Owczarka, jak i proboszcza parafii ks. Zygmunta Wieczorka, co podkreślało społeczne znaczenie projektu.

Osiągnięcia inż. Owczarka wykraczały poza bieżące potrzeby, cechując się myśleniem systemowym i planowaniem długoterminowym dla zrównoważonego rozwoju miasta i gminy Połaniec. W 1984 roku Naczelnik ukończył także Studium Podyplomowe na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Administracji i Prawa w zakresie „Prawo administracyjne”, co bez wątpienia umocniło jego kompetencje w zarządzaniu administracją lokalną. Jak sam wspominał, w okresie lat 1958 do 1990 uczestniczył w około trzydziestu różnych kursach, związanych z kwalifikacjami nauczyciela przedmiotów zawodowych. Zdawał również cały szereg egzaminów, wymaganych przy zatrudnieniu na stanowiskach nauczyciela mianowanego i dyrektora szkół zawodowych.
W 1987 roku Naczelnik zrealizował kompleksowe uzbrojenie w sieć energetyczną i wodociągową nowo powstających osiedli Północ i Południe. Jednocześnie intensywnie prowadzono prace nad integracją infrastrukturalną całej gminy. W tym samym roku rozpoczęto budowę nowych ujęć wody w Rybitwach oraz wodociągów w sołectwach: Tursku Małym Kolonii, Zrębinie i Brzozowej. Działania te były uzupełnieniem rozpoczętego w 1985 roku porządkowania oświetlenia ulicznego i zasilania energetycznego we wszystkich sołectwach gminy. W 1988 roku poczyniono starania o przygotowanie dokumentacji nowego ujęcia i oczyszczalni ścieków, co miało na celu przyszłościowe uzbrojenie terenów pod kolejne fazy rozbudowy, w tym osiedla Południe i osiedla Północ II. Inwestycje w oczyszczalnię ścieków, zaplanowane u schyłku lat 80., dowodzą myślenia w perspektywie ekologicznej i systemowej dla nowoczesnej aglomeracji.
Powrót do Łodzi i dziedzictwo społeczne (1988–2020)

Od 1.10.1990 do 17.09.1995 r. pełnił funkcję koordynatora budowy P.P.H.U „Contes” na budowie ujęcia wody w Połańcu. Po blisko dwudziestu dwóch latach spędzonych w Połańcu, od 1 czerwca 1973 roku do 31 maja 1995 roku, inż. Owczarek odszedł na emeryturę 17 września 1994 roku, kończąc 40 lat, 1 miesiąc i 17 dni pracy zawodowej. Po przejściu na emeryturę i powrocie do rodzinnej Łodzi, nie zaprzestał aktywności społecznej. Już 17 października 1994 roku, po zdaniu egzaminu państwowego, uzyskał Świadectwo Uzdolnienia radiooperatora w służbie amatorskiej, otrzymując znak krótkofalarski SQ7BQA. W latach 1995–1996 pełnił funkcję prezesa Oddziału Terenowego Polskiego Związku Krótkofalowców w Łodzi. Od 2000 roku był również działaczem Spółdzielni Mieszkaniowej „Sympatyczna” w Łodzi, gdzie pełnił funkcję przewodniczącego Komisji Rewizyjnej, a w latach 2003 do 2008 funkcję przewodniczącego Rady Nadzorczej.
Najwyższym wyrazem uznania dla jego pracy w Połańcu było nadanie mu 24 marca 2004 roku, uchwałą Rady Miejskiej, zaszczytnego tytułu Honorowego Obywatela Miasta i Gminy Połaniec. Połaniec, miasto, które było jego oczkiem w głowie i pasją, pozostało dla niego ważne nawet po opuszczeniu go. Niezmiennie, od początków swojej obecności tam, jako jednego z pionierów tworzenia Elektrowni, potem będąc włodarzem miasta i jego dobrym duchem, żył problemami i radościami Połańca – nawet gdy już w nim nie mieszkał. Osoby, z którymi pracował i których znał, pozostały jego przyjaciółmi do końca. To sprawiło, że jego życie było pełne pasji i spełnienia – nie tylko zawodowego ale i też i poczucia, iż zrobił coś, co go przeżyje i będzie docenione … i taki był jego cel.
Zdzisław Bolesław Owczarek zmarł 30 listopada 2020 roku w wieku 83 lat. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 10 grudnia 2020 roku na Starym Cmentarzu przy ulicy Ogrodowej w Łodzi.

Miałem zaszczyt poznać Pana Zdzisława Owczarka przy okazji jednej z jubileuszowych uroczystości związanej z Dniami Połańca, kiedy jeszcze działałem w Towarzystwie Kościuszkowskim w Połańcu. W późniejszych latach regularnie prowadziliśmy rozmowy za pośrednictwem Facebookowego Messengera. Ta cyfrowa komunikacja okazała się bezcenna, ponieważ dzięki niej zawsze z pierwszej ręki otrzymywałem ciekawe i rzetelne informacje, które mogłem następnie wykorzystywać w artykułach publikowanych na portalu polaniec.com.pl.
Pan Zdzisław, nawet będąc na emeryturze, nieustannie interesował się losami Połańca i aktywnie śledził lokalne wydarzenia. Był osobą o wyrazistych poglądach i wielkiej odwadze cywilnej – potrafił ostro skrytykować, ale równie szczerze i konstruktywnie pochwalić. Do ostatnich chwil życia walczył o ideę przywrócenia Elektrowni imienia Kościuszki, choć pewnie zdawał sobie sprawę, że w obecnych realiach było to niemal niewykonalne. Zapamiętam go również jako osobę obdarzoną ogromnym poczuciem humoru i ciepłem. Niezmiernie się cieszę, że miałem okazję poznać go osobiście. Żywię do niego głęboki szacunek, podobnie jak do Pana Mieczysława Machulaka. Nie bez powodu obaj Panowie zostali wyróżnieni tytułem Honorowych Obywateli Miasta i Gminy Połaniec, co jest najlepszym świadectwem ich zasług dla naszej społeczności.
Cześć Jego Pamięci.
Dziękujemy za Twój czas! Każda przeczytana historia to kolejny krok w odkrywaniu przeszłości Połańca. Portal polaniec.com.pl tworzony jest z pasji do historii naszej małej ojczyzny. Jeśli znasz ciekawą historię, posiadasz stare fotografie lub dokumenty dotyczące Połańca i okolic, podziel się nimi z nami. Chcesz dołożyć swoją cegiełkę? Czekamy na Twoją opowieść! Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na Facebooku.






