Piątkowy wieczór, 12 grudnia, dostarczył kibicom w Połańcu wielu sportowych emocji. W hali Zespołu Szkół rozegrano kolejne spotkanie Świętokrzyskiej I Ligi siatkówki, w którym Czarni Połaniec podejmowali drużynę Procarte Sport CK Kielce. Mecz stał na bardzo dobrym poziomie i zakończył się pięciosetowym bojem.
Spotkanie lepiej rozpoczęli siatkarze z Połańca, którzy już od pierwszych akcji narzucili swój rytm gry. Skuteczna gra w ataku i dobra organizacja pozwoliły Czarnym szybko zbudować kilkupunktową przewagę. Goście stopniowo odrabiali straty, jednak gospodarze przez cały set kontrolowali przebieg wydarzeń i nie pozwolili rywalom doprowadzić do remisu. W końcówce więcej spokoju zachowali miejscowi, wygrywając pierwszą partię 25:22.
Drugi set rozpoczął się bardzo wyrównanie. Gra toczyła się punkt za punkt, a po chwili Czarni ponownie wypracowali kilka „oczek” przewagi. Niestety, własne błędy sprawiły, że gospodarze stracili serię pięciu punktów z rzędu. Kielczanie wykorzystali moment słabości rywali i wyszli na prowadzenie. Połańczanie zdołali jeszcze doprowadzić do remisu 15:15, jednak kolejny przestój w grze i skuteczność gości przesądziły o losach seta. Pomimo zmian dokonanych przez trenera Golonkę, to Procarte Sport CK Kielce wygrało tę odsłonę 25:21.
Trzeci set ponownie przyniósł wyrównaną walkę od pierwszych piłek. Czarni zaczęli częściej korzystać z gry środkiem, co przełożyło się na kilkupunktową przewagę. Goście próbowali gonić wynik, jednak skuteczna gra połanieckich atakujących pozwalała gospodarzom utrzymywać bezpieczny dystans. Końcówka była bardzo nerwowa, gdyż kielczanie zbliżyli się punktowo do Czarnych, jednak zimna krew w decydujących momentach dała gospodarzom wygraną 25:23.
Czwarta partia rozpoczęła się znakomicie dla miejscowych. Seria czterech zdobytych punktów dała im szybkie prowadzenie, jednak radość nie trwała długo – goście odpowiedzieli identyczną serią, doprowadzając do remisu 5:5. Od tego momentu gra się wyrównała. W środkowej fazie seta Czarni małymi seriami odskoczyli na czteropunktową przewagę i wydawało się, że zmierzają po zwycięstwo w meczu. Niestety, przy prowadzeniu gospodarze zaczęli popełniać błędy, co skrzętnie wykorzystali kielczanie, doprowadzając do remisu 22:22. Końcówka należała już do gości, którzy w niezwykle zaciętej walce wygrali seta 26:24 i doprowadzili do tie-breaka.
Decydujący piąty set rozpoczął się od wyrównanej gry na siatce. Po chwili goście zdobyli jednak serię punktów i zbudowali przewagę. Czarni nie poddawali się – doprowadzili do remisu, a nawet wyszli na jednopunktowe prowadzenie. Niestety, dalsza część seta to zupełnie niewytłumaczalny przestój gospodarzy. Strata ośmiu punktów przy zaledwie jednym zdobytym przesądziła o losach meczu. Mimo ambitnej próby odrobienia strat, Czarni przegrali tie-breaka 15:8, a całe spotkanie 2:3.
Po meczu nie brakowało refleksji. Jednym z kluczowych elementów do poprawy okazała się zagrywka oraz ograniczenie indywidualnych błędów. Gospodarze stracili bowiem ponad 70 punktów po własnych pomyłkach, co przy tak wyrównanym spotkaniu miało ogromne znaczenie.
Kolejną okazję do ligowych punktów Czarni Połaniec będą mieli już 19 grudnia, kiedy na własnej hali zmierzą się z zespołem Fair-Play Końskie. Organizatorzy zapraszają wszystkich kibiców i sympatyków siatkówki do wsparcia drużyny i wspólnego dopingu.
Patronat medialny nad wydarzeniem objął Portal Informacyjny polaniec.com.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Twój czas spędzony na Portalu jest dla nas najlepszym podziękowaniem za naszą pracę. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.






