Złodzieje samochodowi stale ewoluują. Podczas gdy jedni inwestują tysiące złotych w urządzenia zakłócające sygnał pilota lub emulatory kluczyków, inni stawiają na psychologię i proste błędy techniczne. Po metodach „na koło”, „na butelkę” czy „na kartkę”, o których pisaliśmy już wcześniej, przyszedł czas na metodę „na monetę”. Jest ona wyjątkowo groźna, bo wykorzystuje naszą rutynę i zaufanie do systemów bezpieczeństwa.
Na czym polega kradzież „na monetę”?
Mechanizm działania przestępców jest zadziwiająco prosty:
- Złodziej podchodzi do zaparkowanego auta i wsuwa monetę za klamkę drzwi (najczęściej od strony pasażera lub tylnych, by kierowca jej nie zauważył).
- Moneta powoduje, że klamka pozostaje w pozycji lekkiego odchylenia.
- W wielu modelach samochodów taka drobna przeszkoda zakłóca działanie centralnego zamka.
- Gdy kierowca odchodzi od auta i naciska przycisk na pilocie, słyszy charakterystyczne kliknięcie lub widzi mignięcie świateł. Jest przekonany, że auto jest bezpieczne.
- W rzeczywistości, przez zablokowaną klamkę, zamek w tych konkretnych drzwiach nie rygluje się.
Złodzieje rzadko atakują natychmiast. Potrafią obserwować samochód nawet przez kilka godzin, czekając, aż właściciel zniknie z pola widzenia na dłużej. W przypadku metody „na monetę” łupem rzadko pada sam pojazd. Przestępcy najczęściej polują na to, co zostawiamy w środku: laptopy, telefony, torebki czy dokumenty. Dzięki temu, że drzwi są fizycznie otwarte, złodziej może wejść do wnętrza bez wybijania szyby i wzbudzania jakichkolwiek podejrzeń osób postronnych. Wygląda to tak, jakby po prostu wchodził do własnego auta.
Jak się bronić? Sprawdź to sam/a
Mimo że współcześni producenci samochodów dążą do eliminowania luk w systemach zabezpieczeń, eksperci przypominają, że to nasza czujność pozostaje najskuteczniejszą barierą dla przestępców. Zamiast polegać wyłącznie na automatyce, można zacząć od prostego testu, który pozwoli ocenić podatność naszego auta na trik z monetą. Samodzielne umieszczenie bilonu w klamce i próba zaryglowania zamków za pomocą pilota da nam jasną odpowiedź: jeśli drzwi mimo przeszkody pozostaną zamknięte, konstrukcja naszego modelu jest odporna na tę konkretną metodę.
Niezależnie od wyniku takiego testu, kluczowe jest wypracowanie codziennych nawyków, które zminimalizują ryzyko włamania. Najważniejszym z nich jest fizyczne sprawdzanie klamek po każdym użyciu pilota – tylko ręczne upewnienie się, że zamek faktycznie „trzyma”, daje stuprocentową pewność bezpieczeństwa. Ma to szczególne znaczenie na dużych parkingach handlowych oraz w miejscach słabo oświetlonych, gdzie złodzieje mogą działać pod osłoną nocy. Dodatkowo warto wyrobić w sobie odruch szybkiej inspekcji wizualnej pojazdu. Krótki rzut oka na klamki, zwłaszcza te od strony pasażera, do których rzadziej zaglądamy, pozwoli natychmiast wykryć ewentualną obecność monety lub innych obcych przedmiotów. Taka prosta zapobiegliwość może okazać się kluczowa dla ochrony pozostawionego wewnątrz mienia.
Co zrobić, gdy znajdziesz monetę?
Jeśli zauważysz monetę wciśniętą w klamkę swojego samochodu, nie ignoruj tego sygnału. To jasny znak, że Twój pojazd znajduje się pod obserwacją i został wytypowany jako cel. W takiej sytuacji najlepiej niezwłocznie skontaktować się z policją. Twoje zgłoszenie może pomóc funkcjonariuszom namierzyć sprawców, którzy prawdopodobnie operują w tej okolicy.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Twój czas spędzony na Portalu jest dla nas najlepszym podziękowaniem za naszą pracę. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.






