W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele administracji rządowej i samorządowej, spółek kolejowych, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego, inicjatyw społecznych, a także włodarze miast i gmin powiatu staszowskiego. Wśród nich znaleźli się m.in.: Anna Krupka – poseł na Sejm RP, Józef Bryk – wojewoda świętokrzyski, Michał Skotnicki – wicewojewoda, Andrzej Pruś – członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego, Tomasz Wróblewski – Urząd Marszałkowski w Kielcach, starosta staszowski Romuald Zgrzywa, wicestarosta Leszek Guzal, przewodnicząca rady powiatu Jolanta Wójtowicz, radni powiatu, Dariusz Grajda – wiceprezes PKP S.A., Wojciech Dinges – wiceprezes POLREGIO, Robert Zaborski – dyrektor Świętokrzyskiego Zakładu POLREGIO, Robert Hurkała – zastępca dyrektora ds. technicznych Zakładu Linii Kolejowych w Kielcach, Filip Chrzanowski – dyrektor Pionu Strategii PKP S.A., Tomasz Borek – dyrektor Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP SA w Krakowie, Tomasz Fitowski i Stanisław Gamoń – PKP LHS Wola Baranowska, Paweł Sztuk i Stanisław Ambroziak z inicjatywy „Kolej na Staszów”, a także włodarze gmin powiatu staszowskiego.
Celem spotkania było usystematyzowanie dotychczasowych ustaleń oraz wyznaczenie dalszych, konkretnych etapów działań prowadzących do uruchomienia połączeń pasażerskich. Jak podkreślano, nie jest to już jedynie deklaracja czy społeczny postulat. Według zapowiedzi, realnym terminem powrotu pociągów pasażerskich do powiatu staszowskiego jest styczeń 2027 roku.
Kolej jako odpowiedź na wykluczenie komunikacyjne
Uczestnicy spotkania podkreślali społeczne znaczenie przywrócenia połączeń kolejowych. Brak regularnych pociągów przez lata ograniczał mobilność mieszkańców, utrudniał dostęp do pracy, edukacji i usług publicznych oraz hamował rozwój gospodarczy regionu.
W pierwszej kolejności planowane są działania infrastrukturalne: modernizacja linii kolejowych oraz budowa przystanków. Wstępnie zakłada się uruchomienie pięciu nowych przystanków: Chmielnik, Raczyce, Tuczępy, Staszów Wschód oraz Połaniec Północ, z możliwością rozszerzenia tej listy w kolejnych etapach. Podczas spotkania poruszono również kwestię przystanków w Rytwianach i Osieku – włodarze tych gmin apelowali, aby ich miejscowości zostały uwzględnione w planach, co ma kluczowe znaczenie dla mieszkańców.
Koszt organizacji połączeń szacowany jest na około 6–7 mln zł rocznie i powinien zostać zabezpieczony w budżecie Zarządu Województwa Świętokrzyskiego.
O finansowaniu planowanych połączeń mówił podczas spotkania Andrzej Pruś, członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego. Zapewniał, że po zakończeniu prac infrastrukturalnych i przygotowaniu linii kolejowej do obsługi ruchu pasażerskiego, samorząd województwa zabezpieczy środki na uruchomienie połączeń. Jak zaznaczył, w budżecie województwa na 2026 rok środki na ten cel nie zostały ujęte, jednak Zarząd Województwa będzie podejmował działania, aby je znaleźć.
– Musimy mieć świadomość, że zabezpieczenie tych pieniędzy może oznaczać konieczność rezygnacji z innych wydatków – podkreślał Andrzej Pruś.
Dodał również, że na obecnym etapie nie jest możliwe jednoznaczne wskazanie terminu, w którym środki zostaną formalnie zabezpieczone.
– Nie wiemy jeszcze, czy uda się to zrobić w grudniu, czy nieco później, natomiast podtrzymujemy zobowiązanie finansowe Urzędu Marszałkowskiego w zakresie uruchomienia tych połączeń – zaznaczył.
Oddolna inicjatywa, która nadała sprawie realny bieg
Wyraźnie podkreślano rolę społeczników zrzeszonych w inicjatywie „Kolej na Staszów”. To właśnie ich działania zapoczątkowane w grudniu 2024 roku sprawiły, że temat powrotu kolei nie tylko wrócił do debaty publicznej, ale z czasem nabrał realnych kształtów.
Inicjatywa powstała z inicjatywy Stanisława Ambroziaka z Połańca, który wraz z Pawłem Sztukiem ze Staszowa rozpoczął intensywne starania o przywrócenie połączeń kolejowych.
– Rozwój nowoczesnych połączeń kolejowych to klucz do rozwoju gospodarczego całego regionu. Przez lata powiat staszowski był pomijany zarówno w inwestycjach drogowych, jak i kolejowych. Dworzec PKP w Staszowie stał się symbolem tych zaniedbań – mówił Stanislaw Ambroziak.
Zwracał uwagę, że ograniczenie dyskusji wyłącznie do modernizacji linii LK70 i LK75 byłoby błędem strategicznym. Region potrzebuje nowoczesnej, zintegrowanej sieci kolejowej, łączącej województwa świętokrzyskie i podkarpackie, umożliwiając mieszkańcom realny dostęp do dynamicznie rozwijającego się Podkarpacia.
Most kolejowy przez Wisłę – kluczowy element rozwoju
Szczególnie mocno wybrzmiał postulat budowy mostu kolejowego przez Wisłę w Połańcu oraz nowych połączeń kolejowych, m.in. w kierunku Mielca i Kolbuszowej.
– Most drogowy w Połańcu, oddany do użytku w 2014 roku, jednoznacznie pokazał, jak duże znaczenie mają takie inwestycje. Most kolejowy przyniósłby jeszcze większe efekty – dla pasażerów, rynku pracy, przemysłu i logistyki – podkreślał Ambroziak.
Wskazywano również na potencjał linii szerokotorowej LHS oraz planowanych terminali przeładunkowych, które mogłyby uczynić region ważnym węzłem logistycznym w skali kraju i Europy Środkowo-Wschodniej.
Kolejne kroki i planowane przystanki
O stopniu zaawansowania prac mówił wiceprezes PKP S.A. Dariusz Grajda, podkreślając, że proces przywracania połączeń pasażerskich przeszedł z etapu koncepcji do konkretnego przygotowania technicznego i organizacyjnego.
Następnie głos zabrał Robert Hurkała, zastępca dyrektora ds. technicznych Zakładu Linii Kolejowych w Kielcach.
– Przygotowujemy dokumentację i przetargi na pięć nowych przystanków. Liczymy, że w marcu uda się ogłosić postępowania przetargowe, a w kwietniu podpisać umowy. Zrobimy wszystko, aby ruch pasażerski pojawił się w rozkładzie jazdy na przyszły rok, obejmując Staszów i Połaniec. Wszyscy liczymy i trzymamy kciuki, aby pierwszy pociąg ruszył w styczniu 2027 roku.
Dodał, że planowane perony będą miały długość 100 metrów, z dodatkowym zapasem 50 metrów, co umożliwi łączenie składów w przypadku dużego zainteresowania pasażerów. Sama budowa przystanków – przy sprawnym przebiegu procedur – może potrwać około 2,5 miesiąca.
Największym wyzwaniem pozostają jednak kwestie administracyjne.
– Wszystkie pięć przystanków powstaje w nowych lokalizacjach, dlatego musimy uzyskać decyzje lokalizacyjne. Z technicznego punktu widzenia jesteśmy przygotowani, natomiast potrzebujemy sprawnego przejścia przez procedury administracyjne. Jeżeli uda się szybko przejść przez ten etap, resztę jesteśmy w stanie zrealizować – wyjaśniał Robert Hurkała.
Zaapelował w tym kontekście o współpracę samorządów i instytucji.
– Bardzo proszę o pomoc w szybkim uzyskiwaniu decyzji administracyjnych. Jeżeli ten etap przejdziemy sprawnie, reszta jest do zrealizowania – podkreślał.
Dodał, że projekt przewiduje również możliwość dalszego rozwoju sieci przystanków i nowych kierunków połączeń, w tym w stronę Podkarpacia.
– Jest plan, a jeśli będzie wola, środki i porozumienie między regionami, dlaczego w kolejnych etapach nie mielibyśmy kontynuować tras do Chmielowa i dalej za Wisłę? Przewoźnicy mogą przeprowadzić analizę i wskazać kolejne potencjalne lokalizacje – podsumował.
Jak poinformowano, w pierwszym etapie planowana jest realizacja czterech par połączeń pasażerskich na dobę.
Połaniec z nowym przystankiem „Połaniec Północny”
Jednym z elementów planowanej inwestycji jest budowa nowego przystanku w Połańcu. Linia nr 75 Rytwiany – Połaniec zyska nowy peron pasażerski, który zostanie nazwany „Połaniec Północny” i zlokalizowany przy ulicy Osieckiej. Nowa infrastruktura umożliwi bezpośrednie połączenie Połańca ze Staszowem i Kielcami.
Przygotowano także analizę gruntów pod parking „Parkuj i Jedź” na 10 miejsc postojowych. Gmina zadeklarowała finansowanie parkingu wraz z nowoczesnym oświetleniem i monitoringiem oraz zgodę na realizację robót budowlanych. Władze Połańca prowadzą również konsultacje z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w Kielcach w celu uregulowania ciągów pieszych wzdłuż DK79. Rozmowy dotyczą bezpieczeństwa i organizacji ruchu, szczególnie w kontekście planowanego centrum handlowego w sąsiedztwie peronu.
Koleją w przyszłość?
Powrót kolei pasażerskiej do powiatu staszowskiego to nie tylko inwestycja w infrastrukturę. To przede wszystkim inwestycja w ludzi – w ich mobilność, rozwój zawodowy i edukacyjny, a także w przyszłość całego regionu. Jak zgodnie podkreślali uczestnicy spotkania, ta inicjatywa pokazuje, że wytrwałość społeczna, współpraca samorządów i determinacja instytucji państwowych mogą przełamywać wieloletnie bariery.
To historyczny moment, który daje nadzieję, że powiat staszowski, dzięki nowoczesnej kolei, zyska nowe perspektywy rozwoju, a jego mieszkańcy będą mogli korzystać z komfortowego i szybkiego transportu – od lokalnych połączeń po powiązania z całą Polską i Europą.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: ✉️ redakcja@polaniec.com.pl






