Wprawdzie kalendarzowa wiosna dopiero przed nami, na wielu posesjach w naszym regionie widać już wzmożony ruch. Przycinanie drzew i krzewów to ogrodowy standard o tej porze roku, ale to, co zrobimy z urobkiem, stało się obiektem ścisłych regulacji prawnych. Czasy, gdy dym z ognisk spowijał całe osiedla, bezpowrotnie minęły.
Wielu właścicieli posesji wciąż żyje w przekonaniu, że na własnym terenie mogą robić, co chcą. Nic bardziej mylnego. Prawo w kwestii spalania bioodpadów, czyli gałęzi, liści czy trawy, jest bezlitosne. Generalna zasada brzmi: spalanie odpadów roślinnych na działce jest zabronione.
Zakaz ten dotyczy wszystkich:
- właścicieli ogrodów przydomowych,
- użytkowników działek rekreacyjnych,
- rolników sprzątających pola,
- członków Rodzinnych Ogrodów Działkowych (ROD), gdzie regulaminy wewnętrzne są w tej kwestii wyjątkowo rygorystyczne.
Zgodnie z art. 30 Ustawy o odpadach, przetwarzanie ich poza instalacjami do tego przeznaczonymi jest nielegalne. Odpady organiczne powinny trafić do brązowych pojemników lub zostać wywiezione do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK). Spalenie gałęzi jest dopuszczalne tylko w sytuacji, gdy gmina nie prowadzi selektywnej zbiórki bioodpadów. W praktyce jednak większość samorządów taką usługę zapewnia, co czyni rozpalanie ogniska działaniem pozaprawnym.
Jeśli sąsiedzi poczują dym i wezwą służby, konsekwencje finansowe będą dotkliwe. Policja mogą nałożyć mandat w wysokości od 500 zł do nawet 5 000 zł. Ale pieniądze to nie wszystko. Jeśli ognisko wymknie się spod kontroli i stworzy realne zagrożenie dla mienia lub życia, sprawca musi liczyć się z odpowiedzialnością karną – w skrajnych przypadkach grozi za to nawet 10 lat więzienia. Służby przypominają również, że uporczywe zadymianie okolicy może być podstawą do zgłoszenia zakłócania spokoju, co jest kolejną prostą drogą do wysokiej grzywny.
Co zatem zrobić z gałęziami? Zamiast ryzykować konflikt z prawem i sąsiadami, należy rozważyć alternatywy:
- Kompostownik to najtańsza i najbardziej ekologiczna metoda.
- Rozdrabniarka pozwala zamienić gałęzie w cenną ściółkę pod rośliny.
- Wywiezienie odpadów do punktu zbiórki PSZOK gwarantuje spokój ducha.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Twój czas spędzony na Portalu jest dla nas najlepszym podziękowaniem za naszą pracę. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.






