Wielu z nas zapomina, że granica prywatnej własności zazwyczaj kończy się dokładnie na linii ogrodzenia. Teren znajdujący się “za bramą”, chodnik, pobocze, a nawet trawnik przylegający do jezdni to w większości przypadków przestrzeń publiczna, należąca np. do naszej gminy. Nieuwaga w tym zakresie coraz częściej kończy się bolesnymi sporami z zarządcami dróg i nagłymi wezwaniami do zapłaty.
Astronomiczne kary rosną z każdym dniem
Teren tuż przy płocie to z reguły tzw. pas drogowy. Ustawienie tam prywatnych dekoracji, szyldów reklamowych czy składowanie materiałów bez odpowiedniego zezwolenia to ogromne ryzyko finansowe.
Jak stanowią krajowe przepisy, zarządca ma pełne prawo nałożyć dotkliwą opłatę karną w wysokości dziesięciokrotności standardowej stawki za użytkowanie tego gruntu. W praktyce oznacza to, że jeśli bazowa opłata wynosiłaby 100 zł dziennie, kara za samowolę sięgnie aż 1000 zł za każdą dobę. Co najgorsze, grzywny są naliczane nieprzerwanie, każdego dnia, aż do momentu, gdy właściciel posesji całkowicie usunie sporny obiekt z przestrzeni publicznej.
Dlaczego zasady są tak surowe?
Przepisy nie służą uprzykrzaniu życia mieszkańcom, lecz zapewnieniu bezpieczeństwa. Prawo kategorycznie zabrania umieszczania w pasie drogowym przedmiotów niezwiązanych bezpośrednio z ruchem drogowym lub infrastrukturą, ponieważ:
- ograniczają widoczność kierowcom, co bywa przyczyną kolizji,
- utrudniają swobodne przejście pieszym i rowerzystom,
- przeszkadzają w zimowym utrzymaniu dróg, stając się pod śniegiem zagrożeniem uszkodzenia pługów odśnieżających.
Jak legalnie wykorzystać ten teren?
Jeśli zależy Ci na zagospodarowaniu fragmentu ziemi przed ogrodzeniem, budowie nowego zjazdu do posesji lub po prostu musisz tymczasowo złożyć tam materiały budowlane, jest na to właściwa droga.
Zanim cokolwiek postawisz za płotem, wystąp o pisemną zgodę do właściwego zarządcy drogi (najczęściej jest to po prostu miejscowy urząd). Uzyskanie takiego dokumentu to jedyny sposób, aby legalnie wykorzystać tę przestrzeń i uchronić się przed nieoczekiwaną interwencją służb porządkowych.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: ✉️ redakcja@polaniec.com.pl






