Wielu miłośników dwóch kółek (a także użytkowników hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego) żyje w niebezpiecznym przekonaniu, że poruszanie się drogą dla rowerów daje im bezwzględne pierwszeństwo przed samochodami. Wjeżdżanie na przejazd z dużą prędkością, bez uprzedniego rozejrzenia się, to niestety powszechny widok. Taka brawura prowadzi do wielu niebezpiecznych sytuacji na drodze i wywołuje niezdrowe emocje między kierowcami a cyklistami.
Co dokładnie mówią przepisy? Istotne jest zrozumienie, w którym momencie prawo faktycznie daje pierwszeństwo rowerzyście. Zgodnie z Art. 27 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym: “Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem […] znajdującym się na przejeździe”.
Należy przypomnieć zmiany w prawie, które weszły w życie 1 czerwca 2021 roku. Jak zauważa Krzysztof Burdak, specjalista ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego z Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego i wieloletni szef krakowskiej drogówki, przepisy dały pierwszeństwo pieszym wchodzącym na przejście, ale nie przeniesiono analogicznego zapisu na rowerzystów. Kierujący jednośladem zyskuje pierwszeństwo dopiero w momencie, gdy znajdzie się na przejeździe, a nie kiedy na niego wjeżdża.
Istnieje sytuacja, w której zasady ulegają zmianie. Ma to miejsce, gdy samochód skręca w drogę poprzeczną. Wtedy kierowca auta ma bezwzględny obowiązek ustąpić pierwszeństwa zarówno pieszym, jak i rowerzystom jadącym na wprost (niezależnie od tego, czy poruszają się po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, czy drodze dla rowerów).
Niezależnie od tego, kto w danym ułamku sekundy posiada pierwszeństwo, to rowerzysta jest zawsze stroną bardziej narażoną na poważne obrażenia w razie wypadku. Dlaczego zachowanie ostrożności przed wjazdem na jezdnię jest tak ważne? Nowoczesne samochody, ze względu na wymogi bezpieczeństwa i sztywność karoserii, posiadają bardzo szerokie przednie słupki. Mogą one drastycznie ograniczyć pole widzenia kierowcy i całkowicie zasłonić zbliżający się rower. Policja stanowczo przypomina: rowerzyści nie mogą wjeżdżać na przejazd z taką samą prędkością, z jaką poruszają się po ścieżce.
Zawsze należy zwolnić i upewnić się, że zostaliśmy zauważeni, a nasz wjazd nie doprowadzi do tragedii. Ostrożność i zasada ograniczonego zaufania to najlepsi sprzymierzeńcy każdego rowerzysty.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Twój czas spędzony na Portalu jest dla nas najlepszym podziękowaniem za naszą pracę. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.






