24 maja odbyła się wyjątkowa inicjatywa zorganizowana przez niezrzeszoną grupę pasjonatów biegania z Połańca i okolic pod przewodnictwem Zbigniewa Barana oraz Rafała Godzwona, przy współpracy z Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Połańcu, Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu oraz Centrum Usług Społecznych w Połańcu.
Już od pierwszych minut wspólnej rozgrzewki było jasne, że sekundy na stoperach zejdą tego dnia na dalszy plan. Choć na trasie nie brakowało zdrowej rywalizacji, uczestnikom towarzyszyła przede wszystkim chęć integracji, dobrej zabawy oraz upamiętnienia rocznicy Uniwersału Połanieckiego.
Organizatorzy wytyczyli 7-kilometrową trasę, która była nie tylko sportowym sprawdzianem, ale również doskonałą okazją do podziwiania walorów przyrodniczych Połańca. Uczestnicy mieli okazję zobaczyć region z perspektywy tarasu widokowego, Winnej Góry oraz okolic wału wiślanego, skąd rozciągała się malownicza panorama nadwiślańskich terenów. Zróżnicowany teren – od otwartych przestrzeni po zielone, leśne odcinki – nadał biegowi wyjątkowy, rekreacyjny charakter. Bliskość natury i świeże powietrze skutecznie pomagały zapomnieć o zmęczeniu, pozwalając uczestnikom w pełni cieszyć się atmosferą wydarzenia.
Unikalne medale i poruszający upominek z przesłaniem
Gdy pierwsi zawodnicy zaczęli meldować się na linii mety przy Kopcu Kościuszki, zmęczenie szybko ustąpiło miejsca satysfakcji. Na każdego, kto ukończył bieg, czekały wyjątkowe, pamiątkowe medale, które miały szczególny charakter – zostały własnoręcznie przygotowane przez podopiecznych Warsztatu Terapii Zajęciowej. Na piersiach biegaczy zawieszali je osobiście Burmistrz Miasta i Gminy Połaniec Jacek Benedykt Nowak oraz Dyrektor Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu Monika Pławska, gratulując każdemu sportowego ducha i determinacji.
Oprócz unikalnych krążków, uczestnicy otrzymali niezwykle wartościowy upominek – poruszającą książkę „Ostatni bieg” autorstwa Patrycji Bereznowskiej, wybitnej mistrzyni i rekordzistki świata w biegach ultra. To głęboka, szczera do bólu opowieść o przesuwaniu granic, sportowym kunszcie, ale przede wszystkim o najtrudniejszym ultramaratonie, jaki przyszło jej biec: walce z chorobą nowotworową. Dla uczestników biegu lektura ta stała się wyjątkowym przesłaniem. Pokazuje ona bowiem, że najważniejsze rekordy nie zawsze zapisuje się w sportowych tabelach, a prawdziwe zwycięstwo to umiejętność zrobienia kolejnego kroku, gdy wszystko wokół mówi „dość”. To inspirujący dowód na to, że pasja i hart ducha pozwalają przetrwać najtrudniejsze życiowe momenty, co idealnie współgrało z ideą niedzielnego, wspólnotowego biegu bez presji na wynik.
Po sportowym wysiłku uczestnicy mogli odpocząć i zregenerować siły w specjalnie przygotowanej strefie gastronomicznej. O kulinarne zaplecze wydarzenia zadbało Koło Gospodyń Wiejskich z Rybitw, które przygotowało tradycyjną, domową zalewajkę oraz kiełbaski prosto z grilla. Ciepły posiłek i serdeczna atmosfera sprzyjały rozmowom, integracji oraz wspólnemu podsumowaniu wydarzenia. Nad bezpieczeństwem uczestników przez cały czas trwania biegu czuwali druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Rybitwach oraz funkcjonariusze Policji.
Wspólny sukces i słowa uznania
Wydarzenie udowodniło, że oddolne inicjatywy mają w sobie ogromną siłę, co w podsumowaniu podkreślił jeden z głównych pomysłodawców i organizatorów biegu.
– Chodziło nam przede wszystkim o to, by wyjść z domów i wspólnie, poprzez ruch, uczcić rocznicę Uniwersału Połanieckiego. Chcieliśmy pokazać, że pasja do biegania i aktywności fizycznej może iść w parze z pielęgnowaniem historii. Bez presji wyniku, za to z dobrą atmosferą i satysfakcją z każdego pokonanego metra. Widok tylu uśmiechniętych i zaangażowanych osób na mecie to najlepszy dowód na to, że lokalna tradycja potrafi świetnie łączyć ludzi. Powodzenie tej inicjatywy to zasługa wielu osób, dlatego kierujemy serdeczne podziękowania w stronę Burmistrza Jacka Benedykta Nowaka, Dyrektora Ośrodka Sportu i Rekreacji Grzegorza Sobuta oraz Dyrektor Centrum Kultury i Sztuki Moniki Pławskiej. Słowa uznania przekazujemy również Centrum Usług Społecznych w Połańcu, Warsztatowi Terapii Zajęciowej, Ochotniczej Straży Pożarnej w Rybitwach, Kołu Gospodyń Wiejskich z Rybitw, a także wszystkim, którzy zaangażowali się w organizację tego sportowego święta – przekazał Zbigniew Baran.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: ✉️ redakcja@polaniec.com.pl






