Zgłoszenie o wywróconym pontonie wpłynęło do służb od kajakarza, który zauważył niebezpieczną sytuację na wodzie i natychmiast poinformował odpowiednie służby. Po otrzymaniu informacji niezwłocznie rozpoczęto działania poszukiwawcze na rzece Wiśle.
W działaniach uczestniczyli strażacy, którzy prowadzili przeszukiwanie odcinka rzeki, sprawdzając możliwe miejsca zagrożenia oraz ewentualną obecność osób poszkodowanych. Do akcji zadysponowano również Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Starachowic, która wspierała działania prowadzone na miejscu. W związku z prowadzonymi czynnościami policja upubliczniła również zdjęcie odnalezionego pontonu i zwróciła się do mieszkańców oraz osób korzystających z rzeki z apelem o pomoc w ustaleniu jego właściciela.
Dzięki działaniom służb oraz zaangażowaniu mieszkańców udało się ustalić właściciela pontonu. Sprzęt został przekazany prawowitemu właścicielowi, a wszystkie czynności zakończyły się pomyślnie.
– Z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Staszowie w godzinach wieczornych skontaktował się mężczyzna, 38-letni mieszkaniec Sandomierza. Mężczyzna oświadczył, że dziś przed południem był w okolicach miejsca odnalezienia pontonu, jednak ten mu odpłynął. Usiłował samodzielnie go wydostać, jednak, gdy próby okazały się być nieskuteczne wsiadł w auto i pojechał do domu, nie informując nikogo o pozostawionym pontonie. Widzący w przestrzeni internetowej znajomy 38-latka pokazał mu zdjęcie, wówczas ten nawiązał kontaktu ze staszowskim dyżurnym. Mężczyzna przybył na miejsce i zabezpieczył wyciągnięty przez mundurowych ponton – przekazała st. asp. Joanna Szczepaniak, oficer prasowy staszowskiej policji.




Materiał powiązany:
Akcja ratunkowa nad Wisłą w Tursku Małym. Służby postawione w stan gotowości
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: ✉️ redakcja@polaniec.com.pl






