Świętowanie rozpoczęło się uroczystą polową Mszą Świętą, której przewodniczył ks. mgr Tadeusz Ziętkowski, proboszcz Parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Ruszczy. Wspólna modlitwa przypomniała uczestnikom o głębokich, duchowych korzeniach lokalnych tradycji oraz o nierozerwalnej więzi łączącej kulturę ludową z wiarą.
Tuż po nabożeństwie nastąpiło uroczyste otwarcie festiwalu. Dokonali go wspólnie gospodarze oraz przedstawiciele lokalnych władz: Jacek Benedykt Nowak – Burmistrz Miasta i Gminy Połaniec, Jarosław Kądziela – Zastępca Burmistrza, Małgorzata Walenciak – Przewodnicząca Rady Miejskiej w Połańcu, Agnieszka Małkiewicz – Radna Rady Miejskiej w Połańcu, Ewelina Starbek – Sołtys wsi Ruszcza oraz Monika Pławska – Dyrektor Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu.
W swoich wystąpieniach podkreślali, jak wielką rolę w strukturze społecznej odgrywają Koła Gospodyń Wiejskich. Wskazywano na ich niezwykłą dynamikę, przedsiębiorczość oraz misję ocalenia od zapomnienia tego, co najcenniejsze w dziedzictwie kulturowym regionu. Ważnym punktem przemówień były również słowa uznania skierowane do lokalnych plantatorów truskawek – to ich ciężka praca i pasja sprawiają, że region słynie z tych wyjątkowych owoców, które stały się symbolem i motywem przewodnim festiwalu.
Szczególny akcent na kwestie tożsamości miejsca położył Burmistrz Miasta i Gminy Połaniec, Jacek Benedykt Nowak. Włodarz z dumą podkreślił wyjątkowość otoczenia, w którym odbywało się święto – zabytkowego dworku w Ruszczy wraz z otaczającym go malowniczym parkiem. Miejsce to przechodzi obecnie gruntowną renowację, która ma przywrócić mu dawny blask i sprawić, by stało się ono tętniącym życiem, nowoczesnym centrum kulturalno-społecznym. Burmistrz zapewnił, że samorząd konsekwentnie i z pełną determinacją stara się pozyskiwać kolejne środki zewnętrzne, aby ten ambitny projekt rewaloryzacji doprowadzić do pomyślnego końca, tworząc unikalną przestrzeń dla przyszłych pokoleń.
Wydarzenie swoją obecnością zaszczycili również zaproszeni goście reprezentujący instytucje szczebla wojewódzkiego i powiatowego. Wśród nich znaleźli się m.in.: Jacek Skórski – Prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach, Monika Michalec – Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Staszowie, Marzena Dalmata-Mazur z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) w Staszowie, a także Marek Mazur – Dyrektor Biura Poselskiego Posła do Parlamentu Europejskiego Arkadiusza Mularczyka.
W swoich przemówieniach z pełnym szacunkiem pochylili się oni nad codzienną, wymagającą pracą rolników i plantatorów. Zwrócono szczególną uwagę na ogrom trudu oraz liczne wyzwania i przeciwności, z jakimi współcześnie muszą mierzyć się producenci rolni – od kaprysów pogody, przez niestabilność rynku, aż po rosnące koszty produkcji. Podkreślano, że to właśnie dzięki ich determinacji, niezłomności i ciężkiej pracy na stoły trafiają produkty najwyższej jakości, a truskawka z Ruszczy i okolic stała się marką samą w sobie. Wyrazem tego uznania były gromkie brawa oraz słowa głębokiej wdzięczności za to, że mimo trudów, rolnicy nieustannie dbają o bezpieczeństwo żywnościowe i rozwój gospodarczy regionu.
Walka „O Złotą Truskawkę” i regionalna uczta
Jednym z najbardziej emocjonujących punktów programu był IV Kulinarny Turniej Kół Gospodyń Wiejskich „O Złotą Truskawkę”. Stoły uginały się pod ciężarem potraw przygotowanych według tradycyjnych, wielopokoleniowych receptur, w których motywem przewodnim była truskawka. W tej edycji turnieju głównym zadaniem konkursowym, z którym mierzyły się uczestniczki, były pierogi z truskawkami. Komisja konkursowa stanęła przed niezwykle trudnym wyborem, oceniając zgłoszone dania według rygorystycznych kryteriów. Pod lupę wzięto przede wszystkim niepowtarzalny smak i oryginalność potrawy, kulinarną kreatywność w nieszablonowym wykorzystaniu lokalnego skarbu, jakim jest truskawka, a także sam sposób estetycznej prezentacji oraz podania dania.
Zaprezentowane specjały zachwyciły jurorów oraz rzesze smakoszy, jednak na najwyższym stopniu podium mogło stanąć tylko jedno koło. Kolejny rok z rzędu bezkonkurencyjne okazało się Koło Gospodyń Wiejskich „Z naturą w tle” ze Zrębina. Ich interpretacja konkursowego dania ujęła kapitułę perfekcją wykonania i głębią smaku.
Warto jednak podkreślić, że turniejowe pierogi były zaledwie wstępem do prawdziwej uczty, jaką gospodynie przygotowały dla odwiedzających. Na bogato przystrojonych stoiskach poszczególnych Kół Gospodyń Wiejskich królowała różnorodność tradycyjnej kuchni regionalnej. Stoły uginały się pod ciężarem aromatycznych dań – serwowano wyśmienite, domowe gołąbki, tradycyjny staropolski bigos oraz uwielbiane przez wszystkich, puszyste knedle. Oczywiście na każdym kroku przypominano o truskawkowym charakterze święta. Miłośnicy słodkości mogli skosztować lokalnych wypieków: od ciast z galaretką i świeżymi owocami, przez pachnące drożdżówki z truskawkami, aż po finezyjne desery. Festiwal udowodnił, że kuchnia naszego regionu potrafi zadowolić nawet najbardziej wymagające podniebienia.
Od folkowych korzeni po góralski temperament
Część artystyczna festiwalu była prawdziwym pokazem bogactwa i różnorodności polskiej muzyki ludowej, która – jak żadna inna – potrafi łączyć ludzi. Muzyczny maraton rozpoczął się od niezwykle emocjonującego akcentu, jakim był oficjalny debiut sceniczny nowo powstałego Zespołu Śpiewaczego działającego przy Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu. Artyści, wspierani przez niezawodną Kapelę „Od Połańca”, zaprezentowali się publiczności po raz pierwszy, a ich występ natychmiast wprowadził zebranych w folklorystyczny klimat. Na szczególne wyróżnienie zasługuje fakt, że na otwarcie koncertu wybrzmiał wyjątkowy utwór, napisany specjalnie na tę okazję – „Święto truskawki”, do którego słowa wyszły spod pióra Marii Sipowicz. Tradycyjne ludowe brzmienia, autentyczna radość ze wspólnego śpiewania oraz płynąca ze sceny pasja szybko udzieliły się publiczności.
Emocje i entuzjazm były tak ogromne, że uczestnicy zabawy błyskawicznie przenieśli się na taneczne deski. Tam, w ramach międzypokoleniowej integracji, artyści zaprosili wszystkich do wspólnej nauki. Pod okiem instruktorki, Urszuli Żurawskiej, zgromadzeni goście z wielkim zaangażowaniem opanowywali kroki Tańca Liniowego oraz Tańca w Kręgu. Wspólne pląsy stworzyły fantastyczny klimat, idealnie wpisując się w ideę żywego święta kultury ludowej.
W folkowy i pełen energii nastrój doskonale wpisał się zespół SIDUS, który zaprezentował program „Z przytupem na folkowo i ludowo”. Utalentowane dziewczęta swoją niesamowitą charyzmą błyskawicznie porwały tłumy do tańca. Prezentując pełne energii, nowoczesne i odświeżone wersje ponadczasowych utworów ludowych, udowodniły, że tradycyjne rytmy mają w sobie uniwersalną siłę, która potrafi rozruszać każdego, niezależnie od wieku.
Prawdziwą eksplozję energii i absolutne apogeum zabawy przyniósł koncert gwiazdy wieczoru – zespołu ZBÓJE. Ich żywiołowa muzyka, autentyczny góralski temperament oraz błyskotliwy, pełen humoru kontakt z publicznością sprawiły, że Ruszcza tej nocy tętniła życiem na najwyższych obrotach, a pod sceną bawiły się setki osób.
Zwieńczeniem tego pełnego wrażeń dnia była wielka folkowa potańcówka pod gwiazdami, którą ponownie poprowadziła Kapela „Od Połańca”. Wspólna zabawa trwała do późnych godzin nocnych, stając się najpiękniejszym dowodem na to, że muzyka korzeni wciąż ma niezwykłą moc jednoczenia pokoleń na jednym parkiecie.
Królestwo dziecięcej radości i międzypokoleniowe rzemiosło
V Festiwal w Ruszczy połączył świat dorosłych z przestrzenią dedykowaną najmłodszym, udowadniając, że tradycja może być dla dzieci fascynującą przygodą. Przestrzeń zabytkowego parku dworskiego na kilka godzin zmieniła się w bezpieczną strefę rekreacji, w której współczesne rozrywki harmonijnie przeplatały się z dawnym rzemiosłem.
Magnesem dla młodych odkrywców okazały się plenerowe warsztaty rękodzielnicze. Pod okiem doświadczonych instruktorów dzieci mogły poznać podstawy tradycyjnych technik, lepiąc własne naczynia z gliny czy cierpliwie wyplatając dekoracyjne ptaszki z pachnącego siana. Z kolei dla miłośników aktywności zręcznościowych przygotowano stanowisko łucznicze, gdzie pod okiem ekspertów można było sprawdzić swoją celność, mierząc z łuku prosto do tarczy. Animatorzy z Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu prowadzili różnorodne gry i zabawy zespołowe. Do dyspozycji najmłodszych były również popularne dmuchane zjeżdżalnie, a stanowiska malowania twarzy, kolorowania włosów oraz aplikacji brokatowych tatuaży pozwalały dzieciom na odrobinę kreatywnej ekspresji.
Wydarzenie zyskało dodatkowy walor edukacyjno-profilaktyczny dzięki obecności lokalnych instytucji, które przygotowały dla mieszkańców niezwykle angażujące strefy.
Na stoisku Centrum Usług Społecznych w Połańcu pracownicy oferowali m.in. zaplatanie barwnych warkoczyków, co cieszyło się ogromną popularnością wśród najmłodszych. Ważnym elementem tej strefy była także przygotowana loteria – uczestnicy chętnie sprawdzali swoją wiedzę w tematycznych quizach, a poprawne odpowiedzi nagradzano upominkami.
Równie chętnie odwiedzany był punkt przygotowany przez Komisariat Policji w Połańcu. Funkcjonariusze zaprezentowali tam specjalistyczny sprzęt oraz codzienne wyposażenie mundurowe, co stanowiło nie lada gratkę dla pasjonatów techniki policyjnej. Cennym elementem profilaktycznym była możliwość przetestowania tzw. alkogogli, które w bezpieczny sposób uświadamiały dorosłym uczestnikom, jak alkohol zaburza zmysły i koordynację ruchową. Mundurowi wykorzystali tę okazję do cennych rozmów o bezpieczeństwie w okresie wakacyjnym.
Jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów popołudnia okazał się pokaz w strefie piany. Ta atrakcja dostarczyła dzieciom mnóstwo radości i stanowiła doskonałe, pełne wakacyjnej lekkości dopełnienie atmosfery całego festiwalu w Ruszczy.
Żywa tradycja i siła wspólnoty
V Festiwal Kół Gospodyń Wiejskich „Pożegnanie z Truskawką” w Ruszczy udowodnił, że lokalna tradycja nie jest reliktem przeszłości. To żywy, dynamiczny fundament, na którym z powodzeniem budujemy współczesną tożsamość naszej małej ojczyzny. Członkinie i członkowie Kół Gospodyń Wiejskich oraz współorganizatorzy po raz kolejny pokazali, jak skutecznie i z pomysłem można tworzyć nowoczesną kulturę. Z ogromnym wyczuciem zintegrowali pokolenia – od najmłodszych po seniorów – wokół wspólnego celu, jakim jest duma z własnego pochodzenia, szacunek dla ziemi oraz owoców ciężkiej pracy rolników i plantatorów.
Materiał powiązany:
“Święto Truskawki” 2025
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: ✉️ redakcja@polaniec.com.pl






