Uroczyste obchody rozpoczęły się w parafii pw. św. Marcina w Połańcu, gdzie odprawiono Mszę Świętą w intencji Jubilatów. Liturgii przewodniczył ks. proboszcz Leszek Pituch. W homilii skłonił wszystkich obecnych do pochylenia się nad prawdziwą naturą małżeńskiego jubileuszu, przeliczając pół wieku wspólnej drogi na konkretne dni życia.
– Wiecie, ile 50 lat to dni? W przybliżeniu 18 262 dni. Ktoś powie: po co o tym mówić? Każdy z tych dni to ogromne wezwanie i wyzwanie – aby nie utracić siebie, aby nie umniejszać się w miłości, ale w niej wzrastać. Sami dobrze wiecie, ile było pięknych, słonecznych chwil, a ile razy wiatr wiał prosto w oczy. Gdyby nie to, że była w Was ta miłość, dzisiaj by Was tu nie było – mówił ks. proboszcz Leszek Pituch.
Nawiązując do ewangelicznej przypowieści o domu zbudowanym na skale i na piasku, kapłan zderzył życiowe doświadczenie Jubilatów ze współczesnością, w której relacje bywają powierzchowne i budowane na ulotnych wskaźnikach ze świata wirtualnego.
– Niejednokrotnie ktoś znajdzie kogoś, sprawdza, jakie ma komentarze, ile lajków… To jest we współczesnym świecie taki chory wyznacznik. Sami dobrze wiecie, że gdyby nie było własnego fundamentu, o którym mówi Jezus w Ewangelii – czyli Waszej miłości, zaufania, cierpliwości, pokory – to każdy związek ludzki byłby jak dom zbudowany na piasku.
Duszpasterz zwrócił szczególną uwagę na trzy kluczowe słowa-fundamenty, które pozwalają przetrwać największe życiowe burze.
– Trzy kluczowe słowa: „przepraszam”, „dziękuję”, „proszę”. Przyznanie się czasem do błędu to nie jest małość człowieka – to jest wielkość człowieka. Umiejętność dostrzeżenia dobra i podziękowania za nie to ogromna wrażliwość i docenienie drugiej osoby. A złożenie prośby? Zobaczcie, jeśli kogoś prosimy o coś, to mamy przekonanie, że ta osoba naszą prośbę spełni. To jest właśnie to zaufanie.
Ks. Pituch zaznaczył, że dojrzałe małżeństwo to proces ciągłego uczenia się siebie nawzajem, wymagający wyrzeczenia się własnego egoizmu na rzecz wspólnego dobra:
– Wspólne życie małżeńskie to tak naprawdę ogromne poświęcenie z dwóch stron, to niejednokrotne wyrzeczenie się samego siebie. To uczenie się siebie – człowiek odkrywa drugiego człowieka nieustannie. Sami wiecie, jaki mieliście ogromny wpływ na wychowywanie się. Nie ma „ja”, jesteśmy „my”. A dziś patrzeć w tym samym kierunku jest bardzo trudno. Dlatego z uznaniem patrzymy dziś na Was, dziękując Wam za ten wzór, przykład wytrwałości i wierności małżeńskiej. To, co dzisiaj przeżywamy, to jest ważne świadectwo dla współczesnego świata.
Słowa, które przetrwały próbę czasu. Odnowienie małżeńskiej przysięgi
Umocnieni słowami homilii Jubilaci przystąpili do najistotniejszego momentu liturgii. Po pięćdziesięciu latach od dnia ślubu, przed ołtarzem ponownie wybrzmiały słowa małżeńskiej przysięgi: „Ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci…”. Była to chwila pełna wzruszenia – żywy dowód na to, że złożona przed laty obietnica przetrwała próbę czasu i wciąż stanowi opokę dla całej rodziny.
Państwowe odznaczenia w dowód najwyższego uznania
Po zakończeniu Mszy Świętej uroczystość przeniosła się do części oficjalnej. Słowa uznania, gratulacje oraz życzenia kolejnych lat w zdrowiu i pomyślności złożyli Jubilatom przedstawiciele władz samorządowych: Jacek Benedykt Nowak – Burmistrz Miasta i Gminy Połaniec, Małgorzata Walenciak – Przewodnicząca Rady Miejskiej w Połańcu, Bogumiła Niespodziewana – Sekretarz Gminy, Anna Łysiak – Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego.
Burmistrz w swoim przemówieniu przypomniał o pięknej historii, jaką przez pół wieku napisali Jubilaci, podkreślając wartość dotrzymanych obietnic oraz ich codzienny trud włożony w wychowanie dzieci i pracę na rzecz lokalnej społeczności.
– Minęło 50 lat od chwili, gdy związaliście się węzłem małżeńskim, przyrzekając sobie nawzajem dozgonną miłość, wiarę, szacunek i przyjaźń. Przyrzeczenie składaliście sobie z ufnością, że nie zawiedziecie się na sobie, że będziemy dzielić razem dobre i złe, wspierać się w chwilach ciężkich i cieszyć się radością. Przyrzeczenia tego dotrzymaliście mimo wielu złożonych zdarzeń losowych. Było na pewno w ciągu tych długich lat wiele radosnych i pięknych dni, były dni smutne. Wszystkie te przeżycia – radości, smutki, troski i obowiązki – związały Was jeszcze bardziej. Teraz możecie podsumować swoje ponad 50-letnie wysiłki i stwierdzić, iż nie poszły na marne, że daliście z siebie wiele rodzinie, państwu i społeczeństwu – wychowując swoje dzieci oraz pracując na rzecz środowiska, w którym nam przyszło żyć. Spotykamy się tu, aby pochylić się nad ludzkim życiem, realizowanym w małżeństwie i rodzinie, a także w lokalnej społeczności. Jesteśmy tu, aby uzmysłowić sobie, że życie jest szansą, którą warto wykorzystać, obowiązkiem, który warto podjąć i bogactwem, którym można się dzielić z innymi.
Zwracając się bezpośrednio do bohaterów tego wyjątkowego dnia, włodarz gminy zaznaczył, jak ogromną wagę dla całej Ojczyzny i lokalnej wspólnoty ma trwałość rodziny.
– Dzisiejszy dzień jest Waszym świętem miłości, zaufania, wyrozumiałości i wzajemnego oddania. Wasza małżeńska codzienność, pracowitość, trud i poświęcenie stają się sprawą wagi państwowej. Osoby, które przeżyły w jednym związku 50 lat, są nagradzane specjalnym medalem przyznawanym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Na żaden medal nie pracuje się tak długo, dlatego dziś wyrażam swój podziw i uznanie dla Państwa. Życzę w imieniu wszystkich pracowników i własnym dużo zdrowia, pogody ducha, ciepła rodzinnego oraz doczekania kolejnych pięknych jubileuszy – mówił burmistrz Jacek Benedykt Nowak.
Najbardziej wyczekiwaną, a zarazem niezwykle wzruszającą chwilą spotkania stała się ceremonia dekoracji Medalami za Długoletnie Pożycie Małżeńskie. W imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Andrzeja Dudy, te wyjątkowe państwowe odznaczenia wręczył Jubilatom Burmistrz Jacek Benedykt Nowak. Każda przypięta medalowa wstęga była cichym, lecz wymownym hołdem złożonym za pół wieku wierności, wyrozumiałości i budowania wspólnego domu.
Radosne świętowanie i artystyczny akcent
Oficjalną część wydarzenia dopełniło odśpiewanie tradycyjnego „Sto lat”, wspólny toast oraz poczęstunek z okazałym tortem. Spotkanie przy stole stało się okazją do rozmów, nostalgicznych wspomnień i dzielenia się życiową mądrością. Podniosły i międzypokoleniowy charakter święta podkreśliła oprawa muzyczna przygotowana przez młodych artystów z Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu, których poruszające występy nadały wydarzeniu wyjątkowego uroku.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Twój czas spędzony na Portalu jest dla nas najlepszym podziękowaniem za naszą pracę. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.







Bardzo Bardzo dziękujemy za przemiłe niezapomniane przeżycie serdecznie dziękujemy Proboszczowi organizatorom U. M I G Połaniec Panu. BURMISTRZOWI, zespołowi z C. K. i Sztuki za wspaniały występ wszystkim Jublatom 100 lat.