Nietypowa interwencja strażaków w miejscowości Rudki w gminie Szydłów. Ratownicy zostali wezwani do kota, który wpadł do studni. Zwierzę znajdowało się na głębokości około sześciu metrów.
Około godziny 12 do dyżurnego Stanowiska Kierowania wpłynęło zgłoszenie dotyczące kota, który wpadł do studni w miejscowości Rudki, w gminie Szydłów.
Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów straży pożarnej ratownicy potwierdzili zgłoszenie. Okazało się, że zwierzę znajduje się na głębokości około sześciu metrów i samodzielne wydostanie się na powierzchnię nie jest możliwe.
Strażacy przystąpili do akcji ratunkowej. Ze względu na głębokość studni oraz konieczność zapewnienia bezpieczeństwa zarówno zwierzęciu, jak i ratownikom, wykorzystano techniki alpinistyczne. Ratownicy zjechali do wnętrza studni, dotarli do uwięzionego kota, a następnie bezpiecznie wydobyli go na powierzchnię.
Szczęśliwie cała akcja zakończyła się pomyślnie. Uratowany kot został przekazany właścicielowi.
W działaniach uczestniczyły 3 zastępy straży pożarnej, łącznie 10 ratowników.
Choć tego typu interwencje nie należą do codzienności, po raz kolejny pokazują, że strażacy są gotowi nieść pomoc nie tylko ludziom, ale również zwierzętom znajdującym się w sytuacji zagrożenia.



Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: ✉️ redakcja@polaniec.com.pl







Oby prokuratura zastosowała areszt tymczasowy dla właścicieli kota w obawie o mataczenie w sprawie xD