19 września Hala Olimpia w Zrębinie stała się centrum młodzieżowych zapasów. Na jednej macie spotkali się najlepsi młodzi zawodnicy reprezentujący dziewięć województw: lubelskie, łódzkie, mazowieckie, lubuskie, dolnośląskie, zachodniopomorskie, wielkopolskie, śląskie oraz świętokrzyskie. Łącznie w mistrzostwach wystartowało 102 zawodników. Dla młodych zapaśników była to okazja nie tylko do walki o medale, ale również do zdobycia cennego doświadczenia w rywalizacji na ogólnopolskim poziomie.
Zawody rozpoczęły się o godzinie 9:00 uroczystym otwarciem. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele Polskiego Związku Zapaśniczego: Leszek Wosiek, wiceprezes PZZ ds. stylu wolnego, Sylwester Janik, delegat PZZ, Ryszard Wałachowski, członek Komisji Sportu PZZ, Ryszard Niedźwiecki, członek Zarządu PZZ oraz Cezary Jastrzęb, sekretarz Komisji Rewizyjnej PZZ. Mistrzostwa oficjalnie otworzyła Elżbieta Adaś, dyrektor Szkoły Podstawowej w Zrębinie. Chwilę później rozpoczęła się sportowa rywalizacja.
Gospodarze walczyli z najlepszymi
Województwo świętokrzyskie reprezentowali: Dawid Suchorowski, Wiktor Tomasik, Kuba Grabda, Jan Witek, Maciej Kasprzyk, Bartosz Kobiec oraz Dominik Staneta.
Świętokrzyscy zawodnicy trafili na wymagających rywali. W pierwszym spotkaniu zmierzyli się z reprezentacją Dolnośląskiego, przegrywając 0:9. Następnie ulegli drużynie Śląskiego 1:8. Takim samym rezultatem zakończyły się pojedynki z reprezentacjami Zachodniopomorskiego oraz Wielkopolskiego. Mimo braku awansu do strefy medalowej gospodarze mieli okazję sprawdzić swoje umiejętności w rywalizacji z zawodnikami z innych województw i zdobyć doświadczenie podczas zawodów na wysokim poziomie.
Mazowsze z brązowym medalem
Walka o trzecie miejsce przyniosła kolejną porcję emocji. O brązowy medal rywalizowały reprezentacje Mazowieckiego i Wielkopolskiego. Losy spotkania rozstrzygnęły się po serii pojedynków, a minimalnie lepsza okazała się drużyna Mazowieckiego, która zwyciężyła 5:4. Brązowy medal trafił więc do reprezentacji województwa mazowieckiego.
Finał godny mistrzostw
Najwięcej emocji przyniósł oczywiście finał. O tytuł mistrzowski walczyły reprezentacje województwa dolnośląskiego i łódzkiego.
Od pierwszych sekund było jasne, że o zwycięstwie może zdecydować jeden punkt. Kolejne walki przynosiły zmianę sytuacji na tablicy wyników. Zawodnicy obu drużyn walczyli niezwykle ambitnie, a każdy pojedynek był dla ich reprezentacji niezwykle ważny. Nie zabrakło emocji, wzruszeń i łez – zarówno tych po zwycięstwach, jak i tych po przegranych walkach. O wszystkim miał zdecydować ostatni pojedynek finału.
Wszystko rozstrzygnęło się w ostatniej walce
Na macie pojawili się Jakub Wierzbicki z Dolnośląskiego oraz Filip Kilan z Łódzkiego. Stawka była ogromna. Zwycięstwo jednego z zawodników oznaczało jednocześnie triumf całej drużyny.
Filip Kilan od początku narzucił swoje tempo. Walka zakończyła się przez przewagę techniczną zawodnika z województwa łódzkiego. W jednej chwili stało się jasne – Łódzkie zostało mistrzem Polski województw w kategorii kadetów w zapasach w stylu wolnym.
Na macie pojawiły się ogromne emocje. Zawodnicy i trenerzy reprezentacji łódzkiej mogli świętować zwycięstwo, natomiast po stronie Dolnośląskiego nie zabrakło łez rozczarowania.
Za prawidłowy przebieg sportowej rywalizacji odpowiadał zespół sędziowski. Głównym sędzią zawodów był Bartosz Dorociak – sędzia międzynarodowy oraz przewodniczący Kolegium Sędziowskiego Polskiego Związku Zapaśniczego. Po zakończeniu walk przyszedł czas na dekorację najlepszych drużyn. Organizatorzy wręczyli zwycięzcom puchary oraz dedykowane medale.
Organizacja mistrzostw była dużym przedsięwzięciem dla gospodarzy. Za sprawny przebieg zawodów odpowiadali Świętokrzyski Związek Zapasów, MKS Czarni Połaniec oraz Szkoła Podstawowa w Zrębinie. Wydarzenie wsparli Ministerstwo Sportu i Turystyki, Polski Związek Zapaśniczy oraz Urząd Miasta i Gminy w Połańcu. Patronat honorowy nad mistrzostwami objął Burmistrz Miasta i Gminy Połaniec Jacek Benedykt Nowak.






