Uroczystości rozpoczęły się od przemarszu pocztów sztandarowych oraz służb mundurowych. Podniosły charakter wydarzenia podkreślił akompaniament Orkiestry Dętej działającej przy Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu, której patriotyczne utwory wprowadziły uczestników w atmosferę refleksji nad historią i odpowiedzialnością za przyszłość Ojczyzny.
Centralnym punktem obchodów była uroczysta Msza Święta. Eucharystii przewodniczył ks. kan. mgr lic. Mariusz Piotrowski z Parafii Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Połańcu, który na początku liturgii skierował do zgromadzonych słowa wprowadzenia, przypominając znaczenie wydarzeń sprzed ponad dwóch stuleci oraz rolę wiary i narodowej tożsamości w życiu Polaków.
— Dzisiejsza uroczysta Eucharystia tutaj, na Kopcu Kościuszki, przypomina o wydarzeniach z historii naszej Ojczyzny. 232 lata temu, tu na tej ziemi, został podpisany Uniwersał Połaniecki i my dzisiaj przypominamy o tym wydarzeniu, a jednocześnie polecamy tych, którzy tworzyli to dzieło. Jesteśmy tymi, którzy z wiarą stają przed Chrystusem, pamiętając o naszej Ojczyźnie i naszej tożsamości — mówił ks. Mariusz Piotrowski.
Kapłan podkreślił również chrześcijańskie korzenie polskiego narodu oraz potrzebę budowania wspólnoty opartej na wartościach Ewangelii.
— Od przeszło tysiąca lat jesteśmy narodem chrześcijańskim. Od przeszło tysiąca lat żyjemy Ewangelią i wartościami, które są w niej zawarte. Dlatego w sposób szczególny prosimy dziś o Boży dar dla naszej Ojczyzny, także dla naszej małej Ojczyzny. Polecamy wszystkich, którzy stanowią tę wspólnotę — tych, którzy nią kierują, i tych, którzy przyznają się do tej wspólnoty, a jednocześnie wcielają Ewangelię w swoje codzienne życie — podkreślał proboszcz.
Homilię podczas uroczystej Mszy Świętej wygłosił ks. ppor. mgr Marcin Grzyb, który w swoim kazaniu nawiązał do historii narodu polskiego, znaczenia jedności oraz odpowiedzialności za przekazywanie wartości kolejnym pokoleniom.
– Tu, na Kopcu Kościuszki w Połańcu, stajemy, by rozbudzić w naszej pamięci ważne wydarzenia w historii naszego narodu. Ważne, bo pokazują, że człowiek jest w stanie pokonywać słabości. Potrafi odnajdywać w sobie siłę do tego, żeby wbrew ludzkim opiniom, wbrew temu, co mówi świat, trwać na straży wartości – mówił ks. Marcin Grzyb.
Kapłan podkreślał, że historia Polski została zbudowana na fundamencie chrześcijaństwa i mimo licznych doświadczeń naród polski potrafił zachować wiarę, siłę i jedność.
– My jako Polacy jesteśmy i nasza historia zbudowana jest na fundamencie chrześcijaństwa. Jesteśmy mocno ukorzenieni w te zasady i prawa i jako Polacy wiele za to musieliśmy ucierpieć. Wiele krzywd nas spotkało, ale jesteśmy narodem, który potrafi powstać z popiołu. Jeśli Polakowi powie się, że czegoś nie da się zrobić, że to jest niemożliwe, on, jeśli to jest dobro, z wiarą, siłą i mocą jest w stanie pokonywać trudności – podkreślał.
Zaznaczył również, że człowiek nie jest w stanie samodzielnie pokonywać wszystkich trudności i dlatego tak ważna jest wspólnota.
– Nie sami, bo samemu nie da się nic zrobić. Nie jesteśmy bezludną wyspą, ale jesteśmy tymi, którzy w sile i jedności potrafią pokonywać przeciwności. Dzisiejsza Ewangelia dobrze to ukazuje i bardzo pięknie wpisuje się w wydarzenie, które teraz przeżywamy – mówił.
Odwołując się do słów Ewangelii, ks. Grzyb przypomniał naukę Chrystusa skierowaną do Apostołów.
– Jezus Chrystus mówi do Apostołów, mówi do uczniów: Jeszcze chwilę jestem z wami, ale już będę odchodził. Ześlę wam jednak Ducha Pocieszyciela, Ducha, który was umocni, który będzie was prowadził, który doda wam siły, który sprawi, że nawet pośród przeciwności dalej będziecie jednością. Różne temperamenty, różne myślenie i spojrzenie na świat, ale jedna wiara, jedna nauka i jeden cel – to dodaje człowiekowi siły – zaznaczył kapłan.
W obrazowy sposób duchowny porównał jedność narodu do wiązki patyków.
– Kiedy weźmiemy mały patyk w swoje dłonie, jesteśmy w stanie go złamać. Gdy weźmiemy dwa, jeszcze nam się uda. Trzy, pięć – ktoś silny jeszcze złamie. Ale gdy weźmie dziesięć czy piętnaście, nie da rady ich złamać. I taki jest naród polski, kiedy trwa w jedności, kiedy trwa w sile i kiedy widzi jeden cel, a nie podziały i rozbicie, potrafi wiele uczynić, potrafi iść do przodu. O tym dobrze wiemy z historii – mówił ks. Marcin Grzyb.
Kapłan zwrócił również uwagę na odpowiedzialność starszego pokolenia za wychowanie młodych ludzi w duchu patriotyzmu, szacunku i odpowiedzialności.
– My jesteśmy spadkobiercami tego ważnego wydarzenia, jesteśmy spadkobiercami historii Polski i to od nas zależy, czy tę historię będziemy przekazywać młodemu pokoleniu. Dzisiaj mówi się, że młode pokolenie patrzy w całkiem inny sposób, ale to starsze pokolenie go tego uczy. Często zapomina się o wartościach, o szacunku wobec starszego człowieka, wobec szkoły, Kościoła i drugiego człowieka. To my uczymy odpowiedzialności, ale też karności – podkreślał.
W dalszej części kazania duchowny mówił o znaczeniu przykazań i odpowiedzialności za własne życie.
– Uczymy się od małego brać odpowiedzialność za swoje słowa, czyny i za to, jak dorastamy i żyjemy. I o tym mówi dziś Ewangelia: „Kto będzie zachowywał moje przykazania…” . Przykazania nie są po to, żeby człowieka blokować, zamykać mu drogę albo sprawiać, żeby stracił swoją wolność. One są po to, aby wskazywać drogę, umacniać i dawać szansę bezpiecznego kroczenia – zaznaczył.
Na zakończenie homilii ks. ppor. mgr Marcin Grzyb podkreślił konieczność pielęgnowania pamięci historycznej oraz budowania przyszłości Polski na fundamencie chrześcijańskich wartości.
– Stajemy tu dzisiaj jako wspólnota, dziękując Bogu za wielkich ludzi w narodzie polskim. Dziękujemy za to, że byli i są tacy, którzy potrafią stanąć na straży wolności i bezpieczeństwa. Ale chcemy też prosić, abyśmy i my byli świadkami i potrafili dawać to świadectwo kolejnym pokoleniom. Byśmy nie zatracili historii narodu polskiego, która została przelana krwią wielu ludzi. Byśmy potrafili zadbać o to, by ta historia była nadal żywa, nie tylko w książkach, ale przekazywana z ojca na syna. Chcemy budować ten naród na mocnym fundamencie chrześcijaństwa, ale też na hasłach: Bóg, Honor i Ojczyzna. To jest to, co ma nas prowadzić każdego dnia – zakończył ks. Marcin Grzyb.
Obchody na połanieckim Kopcu Kościuszki były nie tylko żywą lekcją historii, ale przede wszystkim wyrazem pamięci, wiary i wspólnoty mieszkańców, którzy licznie zgromadzili się, by oddać hołd wydarzeniom sprzed 232 lat. Wspólna modlitwa, obecność rodzin, młodzieży, służb mundurowych oraz pocztów sztandarowych pokazały, że wartości takie jak patriotyzm, solidarność i odpowiedzialność za Ojczyznę wciąż pozostają ważnym fundamentem lokalnej i narodowej tożsamości.
Rocznica ogłoszenia Uniwersału Połanieckiego przypomniała również, że historia nie jest jedynie zapisem dawnych wydarzeń, lecz zobowiązaniem wobec kolejnych pokoleń. To właśnie dzięki pielęgnowaniu pamięci, szacunkowi dla tradycji oraz wierności wartościom „Bóg, Honor, Ojczyzna” możliwe jest budowanie silnej wspólnoty opartej na jedności, wzajemnym szacunku i trosce o przyszłość Polski.
Materiał powiązany:
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: ✉️ redakcja@polaniec.com.pl






